Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Mada
Hodowca
Posty: 104
Rejestracja: 31 maja 2010, 17:53
Hodowla: CHAKRAM*PL
Kontakt:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Mada »

Missy na śniegu robi niesamowite wrażenie.
Jednak brytek długowłosy na sniegu robi większe wrażenie niż krótkowłosy i ma coś w sobie.
Widziałam dziś w wiadomościach info o żubrach i właśnie pokazywali takie w śniegu na ich grubym futrze - tak samo niesamowicie wyglądały :-)
Awatar użytkownika
Arla
Posty: 363
Rejestracja: 10 sty 2013, 16:26
Płeć: Kobieta

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Arla »

Missy jako mała śnieżynka jest boska <serce> <serce> <serce> .
Żebym nie miała chandry rozpisała bym się bardziej.No to się pożaliłam nawet. :-/////
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Bartolka »

W tym zimowym plenerze bije z niej dzikość <zakochana> Jakby należała do pobliskiego lasu i przechodząc obok Waszego domu przypadkiem zajrzała w Twój obiektyw. Jest piękna <zakochana>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

<oops> Ojej, jak mi bardzo milo czytac takie komplementy <oops>
Bardzo dziekuje <pokłon>

Zima u mnie zamiescila sie "na dobre", wczoraj prawie caly dzien padal snieg, wiec wieczorem bylo PRZECUDNIE (poszlismy na krotki spacer z TZ'em, ale wiecie jak to jest - on nieprzyzwyczajony, po 15 minutach zaczal marudzic, ze zimno, mokro i slisko. I ze rekawiczki sie pomocza jak sie zabierzemy za balwana <lol> Francuzik, i tyle, mowie Wam <lol> ). W nocy dopadalo jeszcze wiecej sniegu, dzis rano krajobraz PRZECUDNY.
Do biura dojechalam bez zadnych przygod, bo drogi calkiem porzadnie odsniezone, a poza tym nie mam daleko.

Jak ja uwielbiam taka pogode <zakochana>
Agus (od Lumi) : mozesz mi zazdroscic <mrgreen> <rotfl>
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: EwaL »

Missy wygląda tak , tak... aż słów brak <lol>
Chętnie wytarzałabym się z nią w tym śniegu <tańczy>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

Pffffffffffffffffffffffffff :nie:
Ksiezniczki sie nie tarzaja, prosze Pani 8-)

<rotfl>
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: kizior »

Bosko wygląda wiewióra w śniegu :kotek:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

Zapomnialabym !
Wczorajsze wazenie wskazuje 5kg300 <strach>
Jak na niedzwiedzia przystalo <lol> (bo wiewiorka to juz "tego" nazwac nie mozna)
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Bartolka »

yamaha pisze:Zapomnialabym !
Wczorajsze wazenie wskazuje 5kg300 <strach>
Jak na niedzwiedzia przystalo <lol> (bo wiewiorka to juz "tego" nazwac nie mozna)
Jak ona tak w plenerze buszuje to może musi mieć troche sadełaka :-) Jaka to przyjemność z chudą dupką w śniegu spacerować (podkreślam "spacerować" nie "tarzać" <lol> ) :kotek:
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: atomeria »

Podglądam i podglądam, ale w końcu napiszę - o rany ile futerka :-) No i jakże do twarzy jej (do futerka w zasadzie) w tym śniegu!
Śliczna jest i ciągle nie mogę się nadziwić, że pod tym futerkiem to przecież koteczka podobna do mojego Bazylka.
Zablokowany