Strona 309 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 20 sty 2013, 19:55
autor: Mada
Missy na śniegu robi niesamowite wrażenie.
Jednak brytek długowłosy na sniegu robi większe wrażenie niż krótkowłosy i ma coś w sobie.
Widziałam dziś w wiadomościach info o żubrach i właśnie pokazywali takie w śniegu na ich grubym futrze - tak samo niesamowicie wyglądały :-)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 20 sty 2013, 21:35
autor: Arla
Missy jako mała śnieżynka jest boska <serce> <serce> <serce> .
Żebym nie miała chandry rozpisała bym się bardziej.No to się pożaliłam nawet. :-/////

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 20 sty 2013, 21:49
autor: Bartolka
W tym zimowym plenerze bije z niej dzikość <zakochana> Jakby należała do pobliskiego lasu i przechodząc obok Waszego domu przypadkiem zajrzała w Twój obiektyw. Jest piękna <zakochana>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 sty 2013, 08:05
autor: yamaha
<oops> Ojej, jak mi bardzo milo czytac takie komplementy <oops>
Bardzo dziekuje <pokłon>

Zima u mnie zamiescila sie "na dobre", wczoraj prawie caly dzien padal snieg, wiec wieczorem bylo PRZECUDNIE (poszlismy na krotki spacer z TZ'em, ale wiecie jak to jest - on nieprzyzwyczajony, po 15 minutach zaczal marudzic, ze zimno, mokro i slisko. I ze rekawiczki sie pomocza jak sie zabierzemy za balwana <lol> Francuzik, i tyle, mowie Wam <lol> ). W nocy dopadalo jeszcze wiecej sniegu, dzis rano krajobraz PRZECUDNY.
Do biura dojechalam bez zadnych przygod, bo drogi calkiem porzadnie odsniezone, a poza tym nie mam daleko.

Jak ja uwielbiam taka pogode <zakochana>
Agus (od Lumi) : mozesz mi zazdroscic <mrgreen> <rotfl>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 sty 2013, 08:07
autor: EwaL
Missy wygląda tak , tak... aż słów brak <lol>
Chętnie wytarzałabym się z nią w tym śniegu <tańczy>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 sty 2013, 09:25
autor: yamaha
Pffffffffffffffffffffffffff :nie:
Ksiezniczki sie nie tarzaja, prosze Pani 8-)

<rotfl>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 sty 2013, 10:16
autor: kizior
Bosko wygląda wiewióra w śniegu :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 sty 2013, 11:48
autor: yamaha
Zapomnialabym !
Wczorajsze wazenie wskazuje 5kg300 <strach>
Jak na niedzwiedzia przystalo <lol> (bo wiewiorka to juz "tego" nazwac nie mozna)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 sty 2013, 11:58
autor: Bartolka
yamaha pisze:Zapomnialabym !
Wczorajsze wazenie wskazuje 5kg300 <strach>
Jak na niedzwiedzia przystalo <lol> (bo wiewiorka to juz "tego" nazwac nie mozna)
Jak ona tak w plenerze buszuje to może musi mieć troche sadełaka :-) Jaka to przyjemność z chudą dupką w śniegu spacerować (podkreślam "spacerować" nie "tarzać" <lol> ) :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 sty 2013, 12:00
autor: atomeria
Podglądam i podglądam, ale w końcu napiszę - o rany ile futerka :-) No i jakże do twarzy jej (do futerka w zasadzie) w tym śniegu!
Śliczna jest i ciągle nie mogę się nadziwić, że pod tym futerkiem to przecież koteczka podobna do mojego Bazylka.