Strona 310 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 sty 2013, 14:43
autor: yamaha
Bartolka pisze: Jak ona tak w plenerze buszuje to może musi mieć troche sadełaka :-) Jaka to przyjemność z chudą dupką w śniegu spacerować (podkreślam "spacerować" nie "tarzać" <lol> ) :kotek:
Co racja, to racja !
Chudym doopkom to i na schodach ciezko posiedziec <rotfl>
Bartolko, Cioteczko-Ksiego-Madrosci, Missunia Ci dziekuje <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 sty 2013, 14:45
autor: yamaha
atomeria pisze:Śliczna jest i ciągle nie mogę się nadziwić, że pod tym futerkiem to przecież koteczka podobna do mojego Bazylka.
<pokłon> Dziekuje !
Tobie tez w hodowli niedzwiedzia wcisneli ?? ?? ?? <rotfl>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 sty 2013, 14:52
autor: Hann
Ale jest cudna w tym oknie <mrgreen> Aż się gęba sama do niej śmieje <lol>
Boski z Ciebie puchacz, mała <zakochana>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 sty 2013, 15:15
autor: Agnes
yamaha pisze: Agus (od Lumi) : mozesz mi zazdroscic <mrgreen> <rotfl>
Yamaha <diabeł> bo Cie śnieżką pacne :-> no zazdraszam, zazdraszam przez duże Z <oops> niecałe 100km od nas, też już pięknie, biało... po cichu licze, że i u nas tak będzie, na termometrze 1 stopień, więc kto wie co się w nocy wydarzy :-)

korzystajcie póki możecie, Missy na śniegu wygląda cudnie... ciepłe pozdrowionka i czochranie za uszkiem :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 sty 2013, 15:42
autor: wb_płock
Missy wygląda przepięknie <zakochana> :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 sty 2013, 15:57
autor: yamaha
Hann pisze:Ale jest cudna w tym oknie <mrgreen> Aż się gęba sama do niej śmieje <lol>
Boski z Ciebie puchacz, mała <zakochana>
<tańczy> Juz niedlugo takie same puchato-wlochato-kudlate cudo bedzie pod Twoim oknem siedziec ;-))
Dziekujemy za komplementy <pokłon>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 sty 2013, 15:59
autor: yamaha
Agnes (Lumi) : juz nie zazdraszczaj <mrgreen>
<diabeł> <diabeł> by wzieli, od poludnia leje, po sniegu juz ani sladu.
Chlapa, blocisko i troche to wszystko podmarza, bo raptem 1°C jest (albo teraz to ze 2).
Byla sobie zima..... (dobrze ze fotki porobilam, to bede miala co wspominac <lol> )

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 sty 2013, 17:23
autor: margita
a już myślałam, że Was tam trochę zasypie tym śniegiem ... hm ... a miał być bałwan przed domem ... <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 sty 2013, 17:26
autor: yamaha
margita pisze:a miał być bałwan przed domem ... <lol>
No przeciez mowilam, ze WYSZLAM Z TZ'em na spacer, to bylismy przed domem :haha:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 sty 2013, 17:41
autor: Julcik
Yamaha, <lol>