Strona 318 z 1986
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 24 sty 2013, 19:23
autor: Julcik
To jest minus długiego włosa. Jak się trafi taki agent co nie lubi to <diabeł>
Avari lubi, aż nad to. Może trochę oddać Missuni, tego lubienia. Niech zobaczy panna jakie to przyjemne <serce>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 24 sty 2013, 19:27
autor: margita
jeśli ma takie loczki jak Izar to wszystko OK

<lol>
byle nie było kołtunków ... <mrgreen>
śliczny brzusio ...

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 24 sty 2013, 19:29
autor: SHEszunia
Hahahahahaha coś o tym czesaniu wiem

Edek jako na gentelmana przystało grzecznie poddaje się "torturom"
oj a co do Miduśki to istny diabeł wcielony jak szczote widzi...
Choć ostatnio dostałam patent "na mokre ręce" i głaskać kociastego uparciucha na mokre łapki.... I sierść zostaje mi na rękach.... Dobry patent, Missuniu spróbuj

nie jest źle... ps śliczna jesteś!!!
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 24 sty 2013, 19:34
autor: Audrey
yamaha pisze:Mowilam Wam, ze daje sie ostatnio moj niedzwiadek (jako-tako) brzusio uczesac ?
KLAMALAM !
<rotfl>
Zapeszyłaś kobieto. NIe ma co się za wcześnie chwalić, bo kobiety zmienne są. Missy szybko zdanie zmieniła.
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 24 sty 2013, 19:36
autor: yamaha
No ja sie nie poddalam i nie daje za wygrana, ale sprawa nie jest prosta, bo Missy jak tylko widzi szczotke albo grzebien, to czmycha w najciemniejszy kat domu.

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 24 sty 2013, 19:44
autor: margita
to Ci uparciuszka ... <lol>
z charakterkiem dziewczynka ...

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 24 sty 2013, 19:46
autor: Sonia
Yamaha pakuj ją w ten kartonik co miałaś i wyślij ją do mnie.
Już ja Księżniczkę przekonam, że czesanie to super jest i zacznie sama szczotkę przynosić <mrgreen>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 24 sty 2013, 19:47
autor: margita
Tamisław zapewne pomoże ... <mrgreen>
o nie, nie ... a jak się w Tamisiu zakocha ... <shock>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 24 sty 2013, 19:49
autor: Joanna P.
A ja bym ją chciala do brzuszków, bo nie umiem się jakoś sama zmobilizować <mrgreen> (Marzenko, możemy się wymieniać co drugi dzień - dorzucę się do kosztów przesyłki

)
Piękna jest ta lwica, najbardziej mi się na śniegu podoba <serce>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 24 sty 2013, 19:51
autor: margita
Missy ... nie daj się namówić ... to już lepiej do ciotki nad morze przyjedź ... do Bronusia ...
już ciotka z Ciebie baranka zrobi ... <lol>