Jeszcze niecale 5 tygodni... Witamy sie :)
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
<ok>
Powiem tylko, ze podobnie miałam z Avarim.
Jak w miseczce miał coś czego nie lubił to nie jadł.
Dostał ulubioną suchą karmę -> zjadł wszystko na raz i.. wymiotował.
Nachapał się i skutki były w wymiotach.
Potem w ruch poszła pasta odkłaczająca i tylko ulubioe jedzonko, zawsze pełna miseczka.
Od tej pory tfu tfu, nic się nie dzieje.
Mam nadzieję, ze z Brownisiem się wszystko rozwiąże <ok>
Powiem tylko, ze podobnie miałam z Avarim.
Jak w miseczce miał coś czego nie lubił to nie jadł.
Dostał ulubioną suchą karmę -> zjadł wszystko na raz i.. wymiotował.
Nachapał się i skutki były w wymiotach.
Potem w ruch poszła pasta odkłaczająca i tylko ulubioe jedzonko, zawsze pełna miseczka.
Od tej pory tfu tfu, nic się nie dzieje.
Mam nadzieję, ze z Brownisiem się wszystko rozwiąże <ok>
- Amber
- Posty: 456
- Rejestracja: 12 wrz 2012, 21:06
Daje mu pastę Gimpet "Malt-Soft Extra".Sonia pisze:A może on jest zakłaczony, że tak często wymiotuje.
Dajesz mu pastę Bezopet?
Nie jestem pewna, czy to przez kłaczki. On wymiotuje tak raz dziennie i zwraca wszystko zaraz po zjedzeniu. Wyglada to jak niestrawione jedzonko, ktore przed chwila polknal. Nie widac tam klaczkow.
A zaraz jak zwymiotuje to biegnie do miski jesc dalej.
Poza tym jest normalnie aktywny i wszystko jest dobrze.
Juz sama nie wiem co mu jest
- Amber
- Posty: 456
- Rejestracja: 12 wrz 2012, 21:06
Jedyne co mi jeszcze przychodzi do głowy, ze nigdy nie znajduje niespodzianek zwymiotowanych jak przychodze z pracy, jak nas nie ma w domu to i Brownis jest spokojny i chyba je normalnie i spokojnie.
Jak my wracamy to on ze szczescia dostaje glupawki i lyka to jedzenie jak wariat i potem zwraca...
Moze to naprawde przez szybkie jedzenie i nalykanie sie powietrza?
Po suchym nigdy nie zwymiotowal.
Jak my wracamy to on ze szczescia dostaje glupawki i lyka to jedzenie jak wariat i potem zwraca...
Moze to naprawde przez szybkie jedzenie i nalykanie sie powietrza?
Po suchym nigdy nie zwymiotowal.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Ja bym tą pastę zmieniła na Bezopet. Ona jest lepsza od Gimpeta.
A jedzenie ma cały czas wystawione, czy dajesz mu o wyznaczonych porach?
Trochę mi to też wygląda na to, że on po prostu pochłania zbyt szybko i potem wymiotuje.
Moja Brysia też często zaraz po zjedzeniu wymiotuje. Ostatnio właśnie też coś często jej się zdarza. Ale też mam przypuszczenie, że robi tak dlatego, że za dużo na raz je.
A jedzenie ma cały czas wystawione, czy dajesz mu o wyznaczonych porach?
Trochę mi to też wygląda na to, że on po prostu pochłania zbyt szybko i potem wymiotuje.
Moja Brysia też często zaraz po zjedzeniu wymiotuje. Ostatnio właśnie też coś często jej się zdarza. Ale też mam przypuszczenie, że robi tak dlatego, że za dużo na raz je.
- Amber
- Posty: 456
- Rejestracja: 12 wrz 2012, 21:06
Sprawdze czy jest w niemieckim zooplusie, jak nie to poszukam w sklepach stacjonarnych.Sonia pisze:Ja bym tą pastę zmieniła na Bezopet. Ona jest lepsza od Gimpeta.
Suche ma caly czas w miseczce, mokre dostaje rano i jak wracamy z pracy druga porcje.Sonia pisze:A jedzenie ma cały czas wystawione, czy dajesz mu o wyznaczonych porach?
Zazwyczaj wymiotuje wieczorem.
Ostatnio dajemy mu malutkie porcje i dzisiaj po trzeciej porcji (ale to naprawde malutkie tak wielkosci kciuka) zwymiotowal.
Ale on zje to co mu damy w sekunde i biegnie szalec, potem znowu zje w sekunde druga porcje i szaleje, tak jakby nie mogl sie nami nacieszyc, ze znowu w domu jestesmy.
I tak mysle, ze to moze przez to szybkie jedzenie...
Ale nie wiem jak to okielznac, male porcje nie skutkuja
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
- kosanna
- Posty: 1050
- Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37
Ja też. A może jest na coś uczulony w tym mokrym? Zabierz go może do weterynarza, tak na wszelki wypadek, może to faktycznie przez łapaczywość, ale zbadać nigdy nie zaszkodzi. Bidulek kochany, trzymam kciuki żeby wszystko dobrze się skończyło. <serce>Julcik pisze:Ja bym mu zostawiła pełną miseczkę. Tak po brzegi wypełnioną.
A mokre odstawiła i włączyła BEZO-PET.