Strona 323 z 1986
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 01 lut 2013, 09:14
autor: yamaha
Teraz to mi sie kojarzy, ze "Misia" widzialam w mlodosci i to nie raz....
Ale chyba czas to "odnowic" (no dzis to sie nie da, bo troszke mam zajec w domu, ale niebawem na pewno

)
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 01 lut 2013, 09:16
autor: kotku
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
No jaka cudna! Warto było tyle czekać żeby zobaczyć tyle kochanego futra!
Nic się nie martw Missy, słoneczko teraz jest u mnie. Ale zaraz je pogonię i powiem, że na nie czekasz to szybciutko do Ciebie przyjdzie.
A swoją drogą - niedobra pańcia <rotfl> tak męczyć kotka piłeczką. FUj Fuj. <mrgreen>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 01 lut 2013, 09:22
autor: Sonia
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 01 lut 2013, 09:36
autor: Becia
Piękna sesja, Missy <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 01 lut 2013, 10:13
autor: aaGaa
Piękna niedźwiedzica <serce>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 01 lut 2013, 10:28
autor: asiak
Nie odkryję Ameryki jak powiem, że Missunia jest prześliczna, taka mała biedroneczka <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Yamaha, jak masz ochotę pobawić się piłeczką, to się baw <lol> a nie Missuni głowę zawracasz takimi głupotami <lol> <lol> <lol>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 01 lut 2013, 10:37
autor: yamaha
<rotfl>
Kurka no leje jak z cebra...
Biedny Niedzwiadek nie moze nawet wyjsc do ogrodu (pada naprawde bardzo mocno

)
Dziekujemy za komplementy <oops>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 01 lut 2013, 10:56
autor: AgnieszkaP
Yamaha! W Twoim ogrodzie wylądowało UFO <lol>
Missunia piękna panna <serce> a chowa się identyko jak mój Carlos <lol>
W W-wie też dziś psio i ciemno <zły>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 01 lut 2013, 11:01
autor: yamaha
To brzozy sasiadow.
Pal to szesc, nie u mnie to UFO, niech sie sasiad martwi <rotfl>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 01 lut 2013, 11:14
autor: Agnes
Kotku, jesteś wielka <lol> <pokłon>
Yamaha, ciesze się, że się w końcu zmobilizowałaś! brakowało mi Twojego puchacza :-) Piękna, okrąglutka, puchata Missy <zakochana>