Strona 325 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 01 lut 2013, 17:14
autor: margita
Missunia ... Ty niezmiennie piękna, coraz piękniejsza i coraz bardziej puchata .... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
faktycznie całą rękę aż po łokieć można w jej futerku zanurzyć ... <serce>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 01 lut 2013, 18:14
autor: Joanna P.
Ledwo mogę napisać jaka Missy jest piękna <serce> bo mi tu Gucio na mysz (komputerową) poluje :-)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 01 lut 2013, 19:50
autor: Julcik
Jaka ona jest puchata <zakochana>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 01 lut 2013, 19:55
autor: yamaha
<oops> No to to fakt, puchu to jej nie brakuje.
Tak naprawde, to mnie sie zdaje, ze ona prawie nie ma takiej "prawdziwej siersci", tulko ten puch puch puch <zakochana>
Niedzwiadek moj slodki <serce>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 01 lut 2013, 23:35
autor: Ada
:-) - warto było czekać....Missy nagrodziła nas swoimi pięknościami...śliczna kotka...i w swojej dostojności taka królewska .... <zakochana>
- mam słabość do puchatych kotów, i teraz juz wiem dlaczego...no bo wyobrażmy sobie jak cudnie jest wtulić twarz w coś tak niewyobrażalnie mięciutkiego jak Missy..... <roll>

- głaski przesyłamy :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 02 lut 2013, 08:07
autor: Molly
Czasem mam wrażenie, że Missy nigdy nie przestanie przybywać futra 8-) Coraz bardziej puchata , piękna dziewczyna <zakochana>
Strasznie Cię lubi ciocia Gosia , wiesz Missunia ?

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 02 lut 2013, 12:48
autor: Indygo
Missy jest taaaaaka puchata, musi być niesamowicie mięciutka <zakochana> Wygląda jak taki lew w wersji "torebkowej", bo na "kieszonkową" to jednak jest już trochę za duża <mrgreen>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 02 lut 2013, 20:13
autor: yamaha
Zamawiaj sobie My Kitty jakie chcesz, ja i tak najbardziej kocham moj stary karton ! (i nie mysl, ze jak go postawisz w pionie, to to cos zmieni)
Obrazek

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 02 lut 2013, 20:21
autor: ida sierpniowa
Futerko Misiunia ma śliczne.
Czyżby Pańcia się już wyćwiczyła w doprowadzaniu delikwentki do stanu szczotkowania <diabeł>
Czy to jednak sama natura <mrgreen>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 02 lut 2013, 20:23
autor: yamaha
Na grzbiecie i po bokach to sie daje jako-tako wyszczotkowac ten niedzwiedz.... :kotek:
To z brzusiem i tylnymi lapkami mam problem... :((((