Strona 325 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 02 sie 2016, 20:10
autor: fado123
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 02 sie 2016, 20:10
autor: ozon
atomeria pisze: żebyście o nas całkiem nie zapomniały :-)
To Ci myślę nie grozi, żebyś nie wiem, jak długo się nie odzywała. Co mi przypomina. że na przykład Zosiak ostatni raz zaglądała tutaj chyba z półtora roku temu :((((

Cieszę się, że Kitunia w stanie idealnym, mam nadzieję, że po przeglądzie Bajzelka będziesz mogła napisać to samo :-) i że z Puszkowym siusiakiem też już wszystko dobrze. O cudnej Diunce często myślę najcieplej jak umiem :pies:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 02 sie 2016, 21:37
autor: Sonia
Jak pięknie <zakochana> Wspaniale się wszystkie misiaczki prezentują na łonie natury <zakochana> <zakochana> <zakochana>
I jak tam pięknie u Ciebie, żadnych chwastów nie widać :-)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 02 sie 2016, 21:50
autor: elwiska3
Dobrze Was widzieć w komplecie :pies: :kotek: :kotek: :kotek: :kiss:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 02 sie 2016, 21:51
autor: PyzowePany
Ohhh <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Ikonka " <serce> " zacięła mi się całkowicie zasłużenie <mrgreen> <zakochana>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 03 sie 2016, 08:42
autor: MoniQ
<serce> <zakochana>
Jak miło zobaczyć całą gromadkę, zdrową i szczęśliwą na łonie natury :) <zakochana>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 03 sie 2016, 10:19
autor: Luinloth
Szczęśliwie i zdrowo <serce> <serce> <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 03 sie 2016, 11:44
autor: Audrey
Ach ta błogość malująca się na wszystkich pysiach. <serce> <serce> <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 05 sie 2016, 11:29
autor: Kasik
Już tu któryś dzień z rzędu zaglądam i ciesze ryłko, a jeszcze nic nie napisałam <mrgreen>
Jakie one wszystkie cudne na tej Twojej trawce, na własne oczy widziałam i wiem, że bez fotomontażu się obyło.
Cieszę się bardzo, że wszystkie pysie mają się dobrze i stosownie do wieku, babulenka Diunka
dzielnie stawia każdy krok i widać, że życie wciąż ja cieszy :pies:
Kituchna wspaniałe korzysta z uroków wybiegu, choc tylko na smyczce <serce> Cieszę się, ze tak ładnie
udało się ją ustabilizować na lekach <tańczy>

Za Puszka i jego siusiaka trzymam kciuki cały czas, oby nic mu się już tam nie przytykalo <ok> <serce> :kotek:

Bajzelek, kot naramienny <serce> Jak ja Ci tego zazdroszczę <diabeł> Bazylus jest fantastyczny, kocham tego miziaka, to jest naprawdę mega kot <serce> <serce> <serce>

P.S. Za każdym razem jak jem owsiankę, myślę o Was <lol> :kiss:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 05 sie 2016, 12:52
autor: cheshire
Cudowne te zdjęcia z ogródka <zakochana> A Bajzelek od razu chętnie wychodził na spacerki? Ja moje dwa razy próbowałam brać, ale ani na centrymetr w trawie się nie ruszyły..