Strona 327 z 1986
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 03 lut 2013, 09:00
autor: yamaha
<oops> dziekuje...
Dzis nie pada, wiec on rana moj niedzwiedz nawet nie chcial jesc ( <shock> ) tylko wyskoczyl jak perszing do ogrodu.
Lata jak wariatka <lol>
Wraca tylko co jakis czas na pare chwil, jak ma mocno mokre podwozie (no bo nie pada, ale trawa mokra) - jej nowa ulubiona pieszczota : wycieranie recznikiem calego kota. Mruczy przy tym nieprzyzwoicie <zakochana> .
No i jak juz jest sucha i wymruczana, to.... z powrotem na dwor

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 03 lut 2013, 09:03
autor: Audrey
Słodka jest. Chciałabym ją zobaczyć biegająca po ogrodzie.
yamaszko, może nagrasz jakiś filmik z ogrodowym niedźwiadkiem ?
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 03 lut 2013, 09:34
autor: EwaL
Audrey pisze:Słodka jest. Chciałabym ją zobaczyć biegająca po ogrodzie.
yamaszko, może nagrasz jakiś filmik z ogrodowym niedźwiadkiem ?
Tak! Filmik!

Filmik!

Filmik!

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 03 lut 2013, 09:38
autor: yamaha
<strach> Czy Wy kiedys widzialyscie biegnacego po duzej przestrzeni kota ?
Chyba bym musiala kamere od Spielberga pozyczyc, zeby zlapac to lecace futro !
Jak przyjdzie wiosna i Missy zacznie na nowo lazic po drzewach, to OBIECUJE, cos nakrece.
Ale poki co, filmik naprawde nie bylby udany (i mocno podejrzewam, ze niewiele byloby na nim widac kota <lol> ), bo ona biega, chowa sie pod krzakami, poluje spod nich na ptaki....
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 03 lut 2013, 09:42
autor: yamaha
W najlepszym! wydaniu da sie uchwycic tak :
(po lewej, w roli glownej, Missy Polowniczka, po prawej : ALIEN, strasznie zle czarne ptaszysko, ktore dziobie JEJ trawke w JEJ ogrodzie)
Ta zniewaga krwi wymaga !

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 03 lut 2013, 09:45
autor: EwaL
Czarne ptaszysko faktycznie przesadziło
Missy idealnie pasuje do otoczenia, szczególnie do tego rozłożystego drzewa, samam ma takie rozłożyste futro <lol>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 03 lut 2013, 09:47
autor: yamaha
To taki filmowy kamuflaz tylko <roll>
Wiesz, charakteryzacja i te sprawy.... <gwiżdże>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 03 lut 2013, 09:52
autor: EwaL
Grunt to dostosować się do otoczenia, a może otoczenie do nas ?
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 03 lut 2013, 10:39
autor: margita
no nie dość, że masz najpiękniejszą na świecie Missy, to jeszcze takie piękne drzewo w ogrodzie ... <shock>
Ty mieszkasz w raju ... <gwiżdże>
a czarne ptaszysko faktycznie nie wie co go czeka ... <lol>
bardzo ładne zdjęcie zrobiłaś ... już widzę szczęście w oczach Missy ... chyba Bronka podeślę bo on też uwielbia takie przechadzki ... <mrgreen>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 03 lut 2013, 10:42
autor: Becia
Yamaha, strasznie zazdroszczę Ci tego ogrodu. To jest raj na ziemi <zakochana>