Strona 330 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 29 gru 2016, 00:08
autor: ozon
Dorszka pisze:Wytrzymujecie! (ze mną, znaczy się :hidden: )
Pani Dorotko, ale z Pani kokietka <mrgreen> ;-))*


* Nie wierzę, że to napisałam! Po prostu nie wierzę! :hidden: Ale przyjmijmy, ze duży udział w tej wypowiedzi miała szkocka whisky :-D


Aguś :kiss: za całokształt.

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 29 gru 2016, 08:11
autor: Kasik
Asiu <lol>

Agus, piękna rocznica, za 44 kolejne :winko:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 29 gru 2016, 08:27
autor: maga
:) i dobrze, że jesteś z nami.

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 29 gru 2016, 09:07
autor: yamaha
A ja wlasnie ostatnio chcialam tu jakas manifestacje w tym watku zorganizowac, ze ZA MALO Cie na forum :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 29 gru 2016, 13:44
autor: Luinloth
yamaha pisze:A ja wlasnie ostatnio chcialam tu jakas manifestacje w tym watku zorganizowac, ze ZA MALO Cie na forum :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
To prawda! :kwiatek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 31 gru 2016, 17:08
autor: Becia
Szczęśliwego Nowego Roku Agnieszko :winko: :winko: :winko:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 01 sty 2017, 21:44
autor: margita
:winko: :winko: :winko: :winko:
p.s.
dopiero dzięki Tobie zwróciłam uwagę na datę ... <mrgreen>
widzę, że ja i Becia będziemy miały 5 latek w lutym ... <mrgreen>

hihi ... Yamaszka dopiero w maju ... <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 08 sty 2017, 19:06
autor: atomeria
margita pisze: widzę, że ja i Becia będziemy miały 5 latek w lutym ... <mrgreen>

hihi ... Yamaszka dopiero w maju ... <lol>
... a kiedy się tu zarejestrowałam, wszystkie trzy wydawałyście mi się starymi wyjadaczkami <mrgreen>
Z drugiej strony, sporo forumowiczek, które pamiętam z tamtych czasów, na dobre (złe?) zniknęło :((((

Tymczasem u nas ciepło miło i leniwie. W nocy spadł w końcu śnieg i jest biało! Dacie wiarę, że u mnie to w zasadzie pierwszy raz w tym sezonie?

Słodką mam koteczkę, prawda?

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

Od razu widać kto w tym domu rządzi <mrgreen> i kogo się po łapkach całuje

obrazek

Pomimo siarczystych mrozów koteczki wychodzą na taras wietrzyć futerka. Wyobraźcie sobie, że najsolidniej ofutrzonej Puszek wytrzymuje najkrócej <mrgreen> Najtrudniej zwabić do domu Kitunię, ale i Bazylek bardzo lubi powygrzewać futerko w słoneczku

obrazek

Ale na kanapie zawsze wszystkim najlepiej <serce> <serce> <serce>

obrazek

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 08 sty 2017, 19:15
autor: Becia
Aguś, a jak temperatura u Ciebie? Ja jakoś bałabym się wietrzyć futra w takie mrozy. U nas - 15 było wczoraj, dzisiaj - 10 w najcieplejszym momencie dnia. Ale ja histeryczka jestem <mrgreen>

Stęskniłam się za Wami koteńki <serce> <serce> <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 08 sty 2017, 19:21
autor: MoniQ
Sielsko i anielsko u Was :) <zakochana> Bajzelek w słoneczku, Kitunia w słoneczku.... <zakochana> <serce> ... i Puszek na kanapie :D <serce> :kotek:

Nie da się nie zauważyć, że fotel dobierałaś do drapaka....też w Rufim kupowany? :ok: :ok: <lol>