Strona 34 z 178

Re: *Kostek*

: 30 wrz 2015, 15:53
autor: yamaha
To mi go oddaj <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Missy pomysli, ze to odbicie w lustrze, wiec jakos przejdzie <lol> <lol> <lol>

Re: *Kostek*

: 30 wrz 2015, 16:36
autor: Becia
Biedny Kostuś :(((( Oby jak najdelikatniej zniósł to dokocenie <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Jak Nataszka zareagowała? Do której jesteś w pracy? Kiedy będą zdjęcia <mrgreen> ?

Re: *Kostek*

: 30 wrz 2015, 17:40
autor: beev
yamaha pisze:To mi go oddaj <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Missy pomysli, ze to odbicie w lustrze, wiec jakos przejdzie <lol> <lol> <lol>
A przyjedziesz po niego? <lol> <santa1>

Re: *Kostek*

: 30 wrz 2015, 18:28
autor: Limonka
Becia pisze:Biedny Kostuś :(((( Oby jak najdelikatniej zniósł to dokocenie <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Jak Nataszka zareagowała? Do której jesteś w pracy? Kiedy będą zdjęcia <mrgreen> ?

Zdjęcia to pewnie będą jutro ;) Pewnie się nie moga od kotów odkleić. To takie fajne momenty :-D

Re: *Kostek*

: 30 wrz 2015, 19:17
autor: dagusia
No i się doczekałaś <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Oby Kostek szybko zaakceptował te piękne dziewczyny! 3 mamy kciuki <ok> <ok> <ok>

Pisz nam tu szybko jak Nataszka zareagowała na podwojne szczeście, bo ja się doczekać nie moge relacji <mrgreen>

Re: *Kostek*

: 30 wrz 2015, 19:24
autor: nataniela
A ja jestem przeogromnie szczęśliwa, że dziewczynki mają tak cudowny dom :kwiatek:
Dziękuję <serce>
Trzymam ogromne kciuki za Kostka aby szybko zaakceptował panny.

Re: *Kostek*

: 30 wrz 2015, 20:08
autor: elsa
beev pisze:Ale emocje :-D czekam tez z niecierpliwością na zdjęcia i relacje z dokocenia <ok>
ale córka będzie miała niespodziankę :) zazdroszczę jej :)
i oczywiście gładki dla Kostka :kotek: biedaczek kochany, taki stres :( a nie izolujesz kotów na kilka dni?
u nas Moris strasznie przeżył pojawienie się Fidy :( i teraz bardzo bym chciała jeszcze jednego MC ale boję sie o Morisa :(
Jestem <mrgreen>

A więc oczywiście, że kociaki są odizolowane, po prostu jak mój mąż wszedł do domu i postawił transporter żeby się rozebrać, to w tym czasie do przedpokoju wkroczył Kostek. Sławek nie chcąc konfrontacji wziął go na ręce no i wtedy to się stało.

yamaha pisze:To juuuuuuuuuuuuuuuuz :radocha: :radocha: :radocha: :radocha: :radocha:
Super ! Czekamy na fotorelacje <yamaha>

(no juz idz do domu, co tam, posterunek sie nie zawali przeciez :haha: :haha: :haha: )
Musiałam kilku zbirów zaaresztować, kto jak nie ja <mrgreen>

A fotki już mam, jeszcze ciepłe, ale to za chwilkę, jak ogarnę całą resztę :mimbla:

Becia pisze:Biedny Kostuś :(((( Oby jak najdelikatniej zniósł to dokocenie <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Jak Nataszka zareagowała? Do której jesteś w pracy? Kiedy będą zdjęcia <mrgreen> ?
W pracy byłam do 15.30, a do domu dotarłam godzinę później. Słyszałam Nataszki reakcję przez telefon, była tak szczęśliwa, że prawie płakała, powtarzała w euforii "Jezu Jezu" <zakochana> Jak tylko przyszłam do domu to przybiegła mnie poinformować, że jest z nami jeszcze Rominka, była cała szczęśliwa <serce>
Limonka pisze:
Becia pisze:Biedny Kostuś :(((( Oby jak najdelikatniej zniósł to dokocenie <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Jak Nataszka zareagowała? Do której jesteś w pracy? Kiedy będą zdjęcia <mrgreen> ?

Zdjęcia to pewnie będą jutro ;) Pewnie się nie moga od kotów odkleić. To takie fajne momenty :-D
Zdjęcia musiałam zrobić, bo dziewczyny są tak obłędne, że chyba bym sobie sama nie darowała gdybym nie pofociła <mrgreen>

nataniela pisze:A ja jestem przeogromnie szczęśliwa, że dziewczynki mają tak cudowny dom :kwiatek:
Dziękuję <serce>
Trzymam ogromne kciuki za Kostka aby szybko zaakceptował panny.
Lila, my też jesteśmy ogromnie szczęśliwi!!! Sonia i Rominka są naprawdę grzeczne, na spokojnie zwiedziły pokój, zjadły, piły wodę, pobawiły się i pospały. Rominka to mała traktorzystka, uwielbiam jej głośne mruczenie, a Sonia to spokojnisia, ale też była bardziej ciekawska od Rominki. Za to obie namiętnie dbały o futerko, myły się i myły i ciągle myły <mrgreen> Aaa, no i Rominka zasypiała na siedząco, matko co to był za widok! :kwiatek: Teraz obie śpią na łóżku w asyście Sławka <mrgreen>



Jesteśmy bardzo szczęśliwi, dziękujemy Tobie Lila, i Wam moje drogie <serce> <serce> <serce>

Kostuś jest niespokojny, jak tylko otworzymy drzwi do pokoju to syczy. No ale ma nasze głaski i przysmaczki, więc póki co pierwsze koty za płoty ;-)) Mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej, a niebawem cała trójka będzie uprawiać harce na całego :)

Re: *Kostek*

: 30 wrz 2015, 20:18
autor: elsa
Na szybko 3 fotki, będzie więcej ;)

Obrazek

Obrazek

Sonia w wersji romantic

Obrazek

Re: *Kostek*

: 30 wrz 2015, 20:21
autor: yamaha
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Ale Ci zazdroszcze <roll>
Tak pozytywnie ;-))

Re: *Kostek*

: 30 wrz 2015, 20:22
autor: Fusiu
O Boże!!!! Ale cuda :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje:


<shock> <shock> <shock> <shock> <shock> <shock>

<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>