Strona 333 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 05 kwie 2017, 17:25
autor: atomeria
Rany, jak ten czas leci...

I znów wiosna! I to jaka! Dziś mam więcej czasu, bo pada, więc korzystam z okazji i zamiast spacerku z kotkami, będą zdjęcia z wczorajszego spacerku.
Na FB pokazałam wczoraj Puszka, Ozon poprosiła o resztę towarzystwa i nie ukrywam, że tym samym zmobilizowała mnie :ok:

Niestety trudno robi się zdjęcia, kiedy jest się prowadzoną na smyczy przez tak energiczną osóbkę jak Lady Kitunia :kotek:
O, proszę bardzo

obrazek

A to ten Puszek z FB, wbrew pozorom to wiosenne zdjęcie, z wczoraj, tylko buki jeszcze nie zrzuciły zeszłorocznych liści

obrazek

Ogrodowy Bazylek będzie następnym razem, dziś będzie tarasowy...

obrazek
... i nablatowy :mrgreen:
obrazek

Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie :kwiatek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 05 kwie 2017, 18:05
autor: yamaha
;-( Ja nie widze fotek ;-(

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 05 kwie 2017, 18:18
autor: fado123
Ja też nie widzę ;-(

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 05 kwie 2017, 18:31
autor: ozon
Ja też nie - ani na lapku, ani w telefonie ;-(

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 05 kwie 2017, 18:47
autor: norka
u mnie też ni ma ....... :((((

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 05 kwie 2017, 20:27
autor: atomeria
A teraz?

Na kituniowej smyczy
obrazek

Wiosenny Puszek w jesiennej szacie
obrazek

Bazylek tarasowy...
obrazek
... i nablatowy
obrazek

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 05 kwie 2017, 20:32
autor: asiak
Agnieszko, śliczne te Twoje tygryski :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 05 kwie 2017, 20:40
autor: atomeria
Dziękuję, Asiu :) Czyli widać.
Gorzej, że co prawda wiedziałam, jak to naprawić, ale kompletnie nie rozumiem, dlaczego wcześniej nie było widać, skoro zdjęcia wstawiłam dokładnie tak samo jak zawsze (i z tego samego miejsca). Może to kwestia nowego forum? Bo chyba nie nowego systemu operacyjnego na moim laptopie.
Ale wstawiania zdjęć na tablecie nadal nie opanowałam :((((

To jeszcze bonusik w postaci Kituni uprzykrzającej życie nornicy mieszkającej w moim ogrodzie.

obrazek

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 05 kwie 2017, 20:51
autor: ozon
Puszka jako tygrysiego pana na włościach podziwiam od wczoraj :kotek: Bazylek jak zwykle ujmuje mimiką :lol: :kotek: ale Kitunia... Kitunia jak zawsze kradnie serce już dawno skradzione :milosc: :milosc: :milosc:

Rozumiem, że nornica jest sprytna i występuje w roli interaktywnej zabawki ;-)) nie ryzykując życiem :mrgreen:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 05 kwie 2017, 21:08
autor: atomeria
ozon pisze: 05 kwie 2017, 20:51 Rozumiem, że nornica jest sprytna i występuje w roli interaktywnej zabawki ;-)) nie ryzykując życiem :mrgreen:
Nie wiem na ile jest sprytna, ale pobudowała tak rozległe i skomplikowane tunele między krzakami, że mała szansa, żeby Kitunia trafiła na nią akurat w tej dziupli, którą znalazła :kotek: Pierwszej zimy poryła mi tunele w trawniku i wtedy bardzo jej nie lubiłam, ale dogadałyśmy się, od kilku lat ryje wyłącznie między krzakami, więc mi aż tak nie przeszkadza, pomimo że niestety młody lilak szczepiony na pniu przypłacił to życiem i tej wiosny musiałam się z nim pożegnać.