Strona 335 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 06 kwie 2017, 20:29
autor: asiak
Ostatniego nie widać :)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 06 kwie 2017, 21:09
autor: ozon
No cuda jakieś :) Wcześniej bonusik widziałam, a teraz też nie widzę :roll:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 06 kwie 2017, 21:31
autor: MoniQ
Ja zaglądałam tu kilka razy i za każdym razem chciałam coś napisać ale mi ktoś przeszkadzał, dzięki temu widziałam wszystkie zdjęcia :D
Czasem opieszałość na coś się przydaje :D

Śnieżny patrol ogrodu :serce: :milosc: Łał!

Kitunia jak dzidzia wygląda, ten kot nic się nie starzeje, jest cudna :) :milosc:

A Bazyleusz, z właściwą sobie godnością po prostu stanowi ozdobę blatu :) :milosc: :milosc: :kotek:

Kocham :) :serce:

I ciągle po staremu chciałam dodać "głaski dla Diunki" ;-( :pies:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 11 kwie 2017, 18:27
autor: fado123
Ooo Rany ta ostatnia fota :poklon: :poklon: :poklon: pięknoty wszystkie 3 :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 kwie 2017, 22:35
autor: Kasik
Nie zdążyłam skomentować przed forumowym odwykiem, za to osobiście pojechalam wymiziać te slicznoty :mrgreen: :serce: :serce: :serce:

Cudne są, pięknie brykaja po ogrodzie misie :milosc: Żal było wyjeżdżać i muszę powiedzieć, ze kocham je wszystkie :serce: :kotek: :kotek: :kotek: Ale Bajzelek, no ten chłopak to jest naj, naj, naj, barankuje i mruczy aż ciepło się na sercu robi :milosc:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 13 kwie 2017, 09:58
autor: atomeria
Nie ma co się oszukiwać, Puszek gościom wymiziać się nie dał (chyba, że coś przeoczyłam), za to z Bajzelka jestem ogromnie dumna :mrgreen: Po prostu brylował w towarzystwie! A Ciocię Kasię jakoś szczególnie sobie upodobał :)

I pomyśleć, że jako małe kocię i bardzo młody kot Bajzelek był istotką nietowarzyską, nieco wycofaną i zupełnie nietolerującą gości (każdą wizytę spędzał w sypialni pod łóżkiem).
Dodam jeszcze, że nie można było dotykać jego łapek i brzuszka, teraz bez problemu, wydaje mi się, że wręcz lubi być trzymany za łapkę, bo sam czasem układa ją na mojej dłoni :serce:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 07 cze 2017, 14:32
autor: ozon
Puk, puk! Agnieszko, co u Was? Wszystko dobrze?

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 07 cze 2017, 19:41
autor: Sonia
Agnieszko pięknych zdjęć się naoglądałam całej trójeczki :kotek: :kotek: :kotek:
Zazdraszczam tego przytulania Bazylka :oops:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 10 cze 2017, 20:17
autor: atomeria
Dawno nie pokazywałam moich skarbów, bardzo zniechęciły mnie problemy ze wstawianiem zdjęć :(((( Muszę to na spokojnie rozkminić, teraz nie bardzo mam na to czas, za to w lipcu powinnam mieć go sporo, więc obiecuję poprawę.

Jeśli to czy wszystko dobrze mierzyć samopoczuciem, to tak, jest bardzo dobrze :mrgreen: Kotki czują się świetnie, codzienne spacery po ogrodzie wspaniale im robią, to coś na co czekają i co sprawia im ogromną radość. Kitunia jak zwykle na smyczy, a kocurki praktycznie zawsze blisko nas. Bazylek potem karnie wraca do domku ze mną i Kitunią, Puszek często się ociąga :kotek: Zdarza mu się czasem marudzić pod drzwiami, kiedy czuje niedosyt, ale generalnie kotki wiedzą, że na spacerki chodzi się raz dziennie.

Kupiłam Kituni szelki Puppia i jestem niezadowolona :-///// Zapięcia są duże i przypadają pod pachami, jestem pewna, że jest jej w nich niewygodnie. Chociaż wygląda w nich pięknie :milosc: Po drugim spacerku odpuściłam, bo cały czas wydawało mi się, że chodzi w nich jak taki wypłosz.

Bazylek raz upolował ptaszka ;-( I przyniósł go Pańci... Pańci było miło z powodu prezentu, ale z powodu ptaszka baaaardzo przykro...

Diunki nie ma z nami już prawie 4 miesiące ;-( Choć wdaje mi się, że znacznie dłużej. Nadal trudno mi się pogodzić z tym, że już nigdy jej nie przytulę :pies:

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 10 cze 2017, 20:23
autor: MoniQ
Aguś, czekam niecierpliwie na lipiec :)

Spacery to jest to, u nas sezon tarasowy w pełni, ściąganie wieczorem towarzystwa do domu to jak z dziećmi na wakacjach "mamooo, jeszcze 5 minut!" :D
Wygłaskaj całą trójeczkę od cioci Moni :kotek: :serce: