Strona 339 z 431
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 02 sty 2015, 21:24
autor: Kasik
Betuś, u mnie Tyson ma tendencje do zatwardzania się, zwlaszcza jak podkradnie troszkę RC gastro, ktore je Kaya. Jak je samą Acanę grasslands kupki są OK, jest to karma bez kurczaka, moze Forrestowi by służyła, chociaż nie ukrywam, że wiem jak cięzko karmić koty osobnymi karmami. W każdym razie jeśli kot ma alergię to chyba wcale nie mozna podawać kurczaka...Co do Fibre to Tyson ją bardzo lubi i dostaje po kilka chrupek do Acany bo na pasty mówi bee i na inne specyfiki też. Ale u nas alergii na kury nie ma.
Kciuki za Forrescika, jesli bidulek się zatwardza to chyba faktycznie go boli przy robieniu i może stąd ta kupka nie tam, gdzie trzeba...

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 02 sty 2015, 21:30
autor: Betuś
Kasiu, Truskawko, dziekuje

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 02 sty 2015, 21:31
autor: asiak
Jakie śliczne nowe ogonki w podpisie :-)
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 02 sty 2015, 21:40
autor: Betuś
asiak pisze:Jakie śliczne nowe ogonki w podpisie :-)
Kotki nierozłączki <serce>
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 03 sty 2015, 10:14
autor: MoniQ
I ja trzymam kciuki za brzuszek Forresta!
A te kotki w sygnaturce cudne <zakochana>
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 03 sty 2015, 14:36
autor: Yolla
Betuś jeżeli Forrest jest uczulony na kurczaka, a wrzód eozynofilowy jest objawem alergii, to nie może go dostawać w żadnej ilości
w Acanie nie ma kurczaka ale jest jajo nie wiem jakie, podejrzewam kurze, czyli odpada
co do przyczyny załatwiania się poza kuwetą nie pomogę
co do konsystencjii kupy- jesteś pewna, że to już zaparcie? jeżeli Forrest robi kupę codziennie, kocia kupa powinna być zwarta, kiedyś gdzieś przeczytałam, że "prawidłowa kocia kupa powinna być takiej konsystencji, że można wybić oko" <lol> a na poważnie to może odnośnie kupy wypowie się ktoś mądrzejszy <roll>
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 03 sty 2015, 14:51
autor: Danusia
Beatko Yolla dobrze pisze nawet minimalna ilość kurczaka w jakiejkolwiek postaci moze kocurkowi szkodzić.
Co kot to inne trawienie i inne problemy , Kasia pisze ,że Tyson po Rc Gastro ma zaparcia ,a ja jestem teraz niesamowicie zadowolona ,że zmuszona byłam po Wigilijnym zatruciu Kalutka przejść na RC Gastro bo Kalutka robi piękne kupki każdego dnia o tej samej porze ,a wczesniej zaparcia były tez naszą zmorą tylko u nas Bezopet Kalunia bardzo lubi.
Nasza wetka kiedyś proponowała mi posypywanie Kali jedzonka otrębami ( 1/4 łyżeczki na dzień) ale królewienka i otręby to chyba żart , dostawała tez Kala przez jakis czas Olej lniany zimnotłoczony kupowany w sklepie ze zdrową żywnością ( od 1-2 ml dziennie)( taki z terminem ważności ok 3 miesięcy) tez pomagało przez jakis czas. Jeżeli w Fibrze jest kurczak to nie podawałabym do jedzonka w żadnym wypadku.
A moze ta kupka jest po prostu za twarda i biedak nie może jej sie pozbyć w kuwecie i tak z nia biega i gubi gdzie może . Moze trzeba kocurka dopajać , im więcej wody w jelitkach tym kupka miększa

no i tym bardziej stawiałabym na olej , ja podawałam strzykawka 2ml.
No biedny łobuziak

<serce>
No i a propo kupki nasz Kolorek robi wzorcowe na suchym od zawsze i oka tym sobie nie wybijesz , na początku twardsza ale koniec juz zdecydowanie miększy tylko on naprawde pije za 3 koty <mrgreen>
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 03 sty 2015, 16:50
autor: Becia
Beatko, kciuki za Forreścika trzymam <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> Oby udało Ci się dobrać idealną karmę dla niego <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 03 sty 2015, 17:08
autor: Betuś
Danusia pisze:Beatko Yolla dobrze pisze nawet minimalna ilość kurczaka w jakiejkolwiek postaci moze kocurkowi szkodzić.
Co kot to inne trawienie i inne problemy , Kasia pisze ,że Tyson po Rc Gastro ma zaparcia ,a ja jestem teraz niesamowicie zadowolona ,że zmuszona byłam po Wigilijnym zatruciu Kalutka przejść na RC Gastro bo Kalutka robi piękne kupki każdego dnia o tej samej porze ,a wczesniej zaparcia były tez naszą zmorą tylko u nas Bezopet Kalunia bardzo lubi.
Nasza wetka kiedyś proponowała mi posypywanie Kali jedzonka otrębami ( 1/4 łyżeczki na dzień) ale królewienka i otręby to chyba żart , dostawała tez Kala przez jakis czas Olej lniany zimnotłoczony kupowany w sklepie ze zdrową żywnością ( od 1-2 ml dziennie)( taki z terminem ważności ok 3 miesięcy) tez pomagało przez jakis czas. Jeżeli w Fibrze jest kurczak to nie podawałabym do jedzonka w żadnym wypadku.
A moze ta kupka jest po prostu za twarda i biedak nie może jej sie pozbyć w kuwecie i tak z nia biega i gubi gdzie może . Moze trzeba kocurka dopajać , im więcej wody w jelitkach tym kupka miększa

no i tym bardziej stawiałabym na olej , ja podawałam strzykawka 2ml.
No biedny łobuziak

<serce>
No i a propo kupki nasz Kolorek robi wzorcowe na suchym od zawsze i oka tym sobie nie wybijesz , na początku twardsza ale koniec juz zdecydowanie miększy tylko on naprawde pije za 3 koty <mrgreen>
Danusiu, Bezo Peta podaję codziennie. Olej lniany (tłoczony na zimno z krótką datą ważności) zaczęłam podawać od wczoraj, laktulozę też. Dopajam strzykawką, 2x po 5 ml. RC gastro kiedyś mu podawałam i wtedy kupa Forresta wyglądała bardzo dobrze i lądowała tam gdzie powinna :-) Jednak wiem, że te karmy specjalistycznye RC mają w swoim składzie kurczaka

Dziękuję za troskę.
Beciu, dziękuję
Dzwoniłam dziś do weta, ale nie było jeszcze wyników badań. Czekam więc do poniedziałku <hm>
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 03 sty 2015, 19:12
autor: Miss_Monroe
Jeśli jeszcze nie zdecydowaliście się na przebadanie kału i moczu to myślę, że nie ma co czekać jeśli dodatkowo problem ma miejsce od dłuższego czasu jak napisałaś.
Najpierw jednak moim zdaniem warto poczekać na wyniki badań i zrobienie tych jeszcze nie wykonanych. Myślę, że warto zastanowić się nad wizytą u specjalisty aby stwierdzić czy faktycznie kot ma alergię na kurczaka. Jeśli alergia faktycznie ma miejsce to podawanie RC z kurczakiem co dwa dni na pewno nie pomoże w jej wyeliminowaniu. Wydaje mi się, że jedyną karmą, która w swoim składzie nie ma kurczaka to Orijen Regional Cat Red. Macie jedną kuwetę? Trzymam kciuki za zdrowie kocurka
