Strona 35 z 1986

: 19 cze 2012, 20:29
autor: wb_płock
<klaszcze> gratulacje <klaszcze>

: 19 cze 2012, 20:36
autor: kotku
Hurra!

: 19 cze 2012, 20:42
autor: tymabri
gratuluje sukcesu :) teraz tylko systematycznosc a kot taka toalete bedzie traktowal jak dopieszczanie :) najwazniejsze ze sie udalo :)

: 19 cze 2012, 23:13
autor: Miss_Monroe
yamaha pisze:ALLELUUUUUUUUUUUUJA !!!!!
Udalo mi sie wyszczotkowac Missy !!!! <tańczy> <tańczy> <tańczy>

Nie bez krecenia nosem i troche "z przytrzymaniem", ale jest to niebo a ziemia w porownaiu z tym, co dzialo sie przedtem przy czesaniu !
Brzusio juz jest piekne, troche jeszcze na tylnych lapkach (i pomiedzy nimi) kudlaczkow zostalo, ale moja misia kochana ze 2 CALE minuty szczotkowania zniosla, wiec juz na dzis dam jej z "doopcia" spokoj :->
"Zgrzeblo" spisuje sie na medal w rozczesywaniu kudelkow !!! :ok:
pewnie się przestraszyła, że zastosujesz na niej FURminator <lol>

: 19 cze 2012, 23:17
autor: margita
no to sukces <mrgreen>
gratuluje <tańczy>
ale mnie Missy zaskoczyła, myślałam że trudniej będzie ..... <lol>

: 20 cze 2012, 06:21
autor: Hannah2
Wow! Takie przeboje z czesaniem <shock>
Brytyjczyki długowłose są przepiekne, ale te problemy z czesaniem ......
Pozdrawiam śliczną panienkę :kotek: :kotek: :kotek:

: 20 cze 2012, 08:13
autor: yamaha
tymabri pisze: teraz tylko systematycznosc a kot taka toalete bedzie traktowal jak dopieszczanie :)
:-? W to, to jakos nie bardzo wierze....

;-))

: 20 cze 2012, 11:04
autor: asiak
Jaka grzeczniutka dziewczynka :kotek:

: 20 cze 2012, 11:38
autor: yamaha
<lol> no moze nie przesadzajmy z ta grzecznoscia.... :->
Oburzona mina i "jak tylko mnie puscisz, to stad zmykam" opisuja dosc dokladnie wczorajsze wieczorne czesanie <lol>

: 20 cze 2012, 13:13
autor: Kamiko
Jaki przyrząd dokładnie Missy choć trochę zaakceptowała , bo muszę zacząć przyzwyczajać moja małą Quintessę .