Strona 35 z 206
Re: Tajga
: 23 kwie 2014, 20:11
autor: Betuś
Podparła się, jakby chciała powiedzieć. "No dalej, rób to zdjęcie. Ile mam czekać?"
Śliczny nochalek <zakochana>
Re: Tajga
: 24 kwie 2014, 15:24
autor: ozon
atomeria pisze:Asia z Tajgą jak się pojawiły, tak zniknęły
Jestem i to nawet na bieżąco z ulubionymi wątkami <gwiżdże> tylko się nie odzywam

A Tajga? Gdzie jest Tajga?! A jest! Wróciła z balkonu i szykuje się do drzemki <mrgreen> TŻ na szczęście się z obietnicy wywiązał i siatkę założył <tańczy>
Tajga oczywiście najpierw sprawdziła, czy dobrą siatkę kupiliśmy
potem nadzorowała, czy TŻ dobrze ją zakłada i czemu tak na szybę nakurzył
a następnego dnia skontrolowała balkon sąsiedni (nieco zapuszczony, bo od miesięcy mieszkanie puste stoi)
Oczywiście nie zawadzi też często wnikiliwie sprawdzać, czy na ścianie zewnętrznej jest coś, co interesująco pachnie
Pozdrawiamy wszystkie e-ciocie

Re: Tajga
: 24 kwie 2014, 15:46
autor: ania1978
super balkonik ma Tajgunia :-) a jaka ona duuuuża się zrobiła <shock>

śliczna łaciatka <zakochana>
Re: Tajga
: 24 kwie 2014, 16:42
autor: atomeria
Ale fajnie, że ma balkon do dyspozycji :-) I jaka ona piękna <zakochana> ale pysia nie pokazała

Re: Tajga
: 24 kwie 2014, 18:48
autor: elwiska3
był dubel ale co tam mogę pozachwycać się dwa razy
Piękne ma te łateczki <zakochana> <zakochana>
Re: Tajga
: 24 kwie 2014, 18:48
autor: elwiska3
Piękne ma te łateczki <zakochana> <zakochana>
Re: Tajga
: 24 kwie 2014, 20:35
autor: Fusiu
Ale ona duża
Super,że będzie spacerować po balkonie! BUZIAKI
Re: Tajga
: 25 kwie 2014, 12:17
autor: Zosiak
Tajgunia ma juz swoje balkonowe krolestwo <tańczy>
Przyznaje, ze nas wyprzedziliscie

My kombinujemy jak to zrobic, bo w wynajmowanym mieszkaniu nie bardzo chcemy wiercic dziury. Ale w ten weekend jedziemy do supermarketu budowlanego wiec moze sie cos uda.
Serdecznie pozdrawiamy!

Re: Tajga
: 25 kwie 2014, 19:10
autor: ozon
Udanego weekendu dla wszystkich, a dla Ciebie Zosiu dodatkowo udanych zakupów!
A ja znikam - chociaż miałam wielkie forumowe plany - bo najpierw miałam gości z kilkumiesięcznym maluszkiem, a teraz mam wystraszonego kota, który chodzi i sprawdza, czy dziecko przypadkiem nie zostało z nami i gdzieś się nie ukryło <shock> Pierwszy raz widziałam Taję taką <strach> chociaż dziecko ani jej nie dotknęło, ani nie wydawało jakichś przesadnie głośnych dźwięków. Muszę biedulkę jakoś pocieszyć

Re: Tajga
: 25 kwie 2014, 19:27
autor: Beate
Ślicznotko, nie bój się

:-)