Strona 35 z 59
: 07 sie 2011, 00:48
autor: gosiaczek8807
Tak, bo parapet na którym siedzi kocurro ma tylko jakieś 12 cm szerokości i poruszanie się po nim jest mocno utrudnione <rotfl>
: 07 sie 2011, 08:45
autor: Małgorzata
Fantastyczne zdjęcie! <klaszcze> Mnie się takiego chyba nie uda zrobić, bo u nas mucha żyje najwyżej 2 sekundy, a parapety mamy wystarczająco szerokie, aby Bono mógł po nich śmigać <lol>
: 07 sie 2011, 14:18
autor: Beatam
ale skupienie <mrgreen>
: 11 sie 2011, 21:28
autor: gosiaczek8807
Mam niezły bałagan.
Zaczęłam robić porządek w przeróżnych papierach, te do wyrzucenia lądowały na podłodze w jednym miejscu i leżały tak do momentu gdy Fryderyk nie odkrył że na różnych kartkach i karteczkach można się fajnie ślizgać. Bierze rozpęd i... <shock>
Mój bałagan już dawno rozprzestrzenił się na przedpokój <suchy>
Oho, młody chyba się zmęczył, bo właśnie położył się na tym stosie makulatury.
: 11 sie 2011, 21:32
autor: manita
pewnie zabawa była przednia <lol>
: 11 sie 2011, 21:34
autor: Małgorzata
Dla kota nie ma przedmiotów, które nie służą do zabawy <mrgreen>
: 11 sie 2011, 22:25
autor: gosiaczek8807
manita pisze:pewnie zabawa była przednia <lol>
Zdecydowanie
Małgorzata pisze:Dla kota nie ma przedmiotów, które nie służą do zabawy <mrgreen>
Taaa.. Teraz zabrał się za rozwiązywanie wiązanych teczek <diabeł>
: 12 sie 2011, 22:28
autor: Renia
A próbowaliście już teczek z gumeczką?? To dopiero frajda <lol>
: 13 sie 2011, 17:37
autor: gosiaczek8807
Renia pisze:A próbowaliście już teczek z gumeczką?? To dopiero frajda <lol>
Hmm.. No jakoś tak wyszło, że nie, bo jako pierwsze wylądowały w szafie.
Przy tych porządkach znalazłam taką zabawkę z dzieciństwa. Pamiętacie kiedyś na festynach można było kupić takie skaczące pająki (była też wersja z żabkami), pająk połączony wężykiem z gruszką którą się ściskało, a pająk skakał. Pokazałam to Fryderyczkowi kiedyś jak był mały to się bał. A wczoraj... Szaleństwo! Jak skakało to brał w pyskol i szarpał jakby coś żywego upolował, a jak mi ten wężyk odłączyłam żeby sobie krzywdy nie zrobił, to pająk latał po całym mieszkaniu, podrzucany na 1,5 metra <mrgreen>
: 13 sie 2011, 21:19
autor: Sonia
U mnie zero reakcji na tego pająka, tylko sobie poobserwowali i tyle.