Strona 342 z 1986
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 lut 2013, 14:47
autor: kotku
...

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 lut 2013, 15:15
autor: Sonia
Missunia to księżniczka i na pewno nie będzie takiego cyrku odstawiać, przecież jej nie wypada

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 lut 2013, 15:21
autor: Miss_Monroe
To prawda, Missunia na pewno będzie grzeczna <ok> ! Mistrzem cyrków i szopek weterynaryjnych jest mój Bentley <lol>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 lut 2013, 15:51
autor: Agnes
haha wiedziałam <lol> <lol> <lol> wiedziałam, że tak będzie <lol> <lol> <lol> Yamaha, Ty wiesz! wiesz, że to już zaczął się weekend! po weterynarzu, zdjęcia prosimy! OBIECAŁAŚ <diabeł>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 lut 2013, 15:52
autor: yamaha
Jak to JUZ SIE ZACZAL WEEK-END ?
To co ja (glupia) jeszcze robie w pracy ?? ?? <strach>
P.S. dla Agnes : powiedzenie "moze w niedziele beda fotki" nie jest OBIETNICA

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 lut 2013, 15:55
autor: Agnes
no dobra, dobra, może i nie obiecałaś, sprawdzam Twoją czujność <diabeł>
już nic nie mówie...
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 lut 2013, 15:59
autor: yamaha
Cos tam sie w niedziele powinno znalezc.
Dzis wieczorem ani jutro, to raczej nie, bo mamy sporo "zajec" z TZ'em...

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 lut 2013, 16:04
autor: margita
Missunia ... trzymam kciuki za wizytę u veta ... oby szybko i jak najmniej boleśnie ...

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 lut 2013, 16:37
autor: Dastinka
Ja z chłopcami też trzymam kciuki za Missy, będzie wszystko ok :-)
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 lut 2013, 19:26
autor: yamaha
Mis zaszczepiony.
Dwa uklucia, jedno w szyje, drugie w doopcie.
Przy pierwszym zero reakcji. Przy drugim - naprychala mi kicia na weta <lol> , ale sie wet nie obrazil <zakochana>
Teraz lezy na drapaczku moje zwierzatko slodkie <serce>
Uszka cudne, czysciutkie, siersc piekna, waga : ku mojemu zdziwieniu, wet stwierdzil, ze jest troszke nadwagi i ze przydalyby sie chrupki "light" ale nie ma paniki. Kudly kici po prostu daja wrazenie, ze jest gruba, ale tak naprawde, po prostu nie powinna juz tyc.
Omnicol na oczka na 10 dni przepisany, bo troche spiochow w oczkach, lekkie zapalenie spojowek (czy jak to sie tam po polsku nazywa - oczka troche "pod powiekami" zaczerwienione.)
Nastepna wizyta za rok, kicia sliczna -> ocena weta <mrgreen> <oops>