Strona 342 z 431

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 05 sty 2015, 19:18
autor: Truskawka
Betuś, skoro weterynarz twierdzi, że laboratorium zrobiło błąd, dlaczego nie poprosi o powtórzenie badań na ich koszt. Jak robią błędy to niech się nauczą analizować materiał w taki sposób, żeby nie wychodziły pierdoły. Przecież w usługach także można składać reklamacje. Ty chyba masz w kogo zainwestować. Forest raczej tutaj nie zawinił, że takie wyniki mu wyszły.
Natomiast kłucie kotusia po raz kolejny to już niewybaczalne, żadne pieniądze świata tego nie zrekompensują.

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 05 sty 2015, 20:12
autor: Yolla
Betuś, cała morfologia jest na granicy nie tylko bardzo niskie płytki krwi więc na pewno trzeba powtórzyć badanie
kreatynina też w górnej granicy- może rzeczywiście chłopak za mało pije :-/////

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 05 sty 2015, 21:23
autor: Dominikana
Ojoj biedny Foreścik, trzymam kciuki oby szybko udalo się rozwiązać Wasze problemy <ok> <ok> <ok> :kotek: :hug:

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 05 sty 2015, 21:29
autor: Becia
Betuś :hug:
Za Forresta <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 05 sty 2015, 21:43
autor: Betuś
Mało pije, ale nad tym juz pracujemy.
Dzis zostawiam prowizoryczną kuwetę w miejscu gdzie sie załatwia. Moze jednak ma awersję do tamtych kuwet. Zobaczymy.
W środę zadzwonię do laboratorium i porozmawiam o wynikach tych badań. No i pewnie w piątek lub w sobotę pojedziemy znów pobrać krew. Nie chce tak szybko znów kluć mu tej łapki.

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 05 sty 2015, 21:44
autor: AgnieszkaP
Beatko, a wet nie mógłby przedzwonić do tego laboratorium? Ktoś wprowadzał te wyniki, może zwyczajnie się pomylił.... Może przechowują przez jakiś czas dane.
Trzymam kciuki za Forresta <ok> <ok> <ok>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 05 sty 2015, 21:45
autor: elwiska3
Foruś zaciskam kciuki <ok> <ok> <ok> kochany koteczku :kotek:

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 05 sty 2015, 21:46
autor: Betuś
AgnieszkaP pisze:Beatko, a wet nie mógłby przedzwonić do tego laboratorium? Ktoś wprowadzał te wyniki, może zwyczajnie się pomylił.... Może przechowują przez jakiś czas dane.
Trzymam kciuki za Forresta <ok> <ok> <ok>
Ona mi tłumaczyła, ze to robi jakaś maszyna. Nie wiem, czy ta maszyna cos przelicza. Zupełnie sie na tym nie znam. Powiedziała tez, ze nie możemy im udowodnić, ze sie pomylili. Ja jednak zadzwonię do labo i porozmawiam na ten temat. Jakieś granice błędu sa dopuszczalne, ale nie takie.

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 05 sty 2015, 21:58
autor: AgnieszkaP
Betuś pisze:
AgnieszkaP pisze:Beatko, a wet nie mógłby przedzwonić do tego laboratorium? Ktoś wprowadzał te wyniki, może zwyczajnie się pomylił.... Może przechowują przez jakiś czas dane.
Trzymam kciuki za Forresta <ok> <ok> <ok>
Ona mi tłumaczyła, ze to robi jakaś maszyna. Nie wiem, czy ta maszyna cos przelicza. Zupełnie sie na tym nie znam. Powiedziała tez, ze nie możemy im udowodnić, ze sie pomylili. Ja jednak zadzwonię do labo i porozmawiam na ten temat. Jakieś granice błędu sa dopuszczalne, ale nie takie.
No właśnie wynik 15 000 przy dolnej granicy 200 000 <shock>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 06 sty 2015, 00:15
autor: Fusiu
Beatko, przykro czytać takie informacje. Mocne, wielkie kciuki za Forresta.

Oby kolejne wyniki były wzorcowe i aby problemy kuwetowe poszły w zapomnienie :hug: