Strona 37 z 206
Re: Tajga
: 05 maja 2014, 11:28
autor: ozon
U nas przy poniedziałku kot z pudełka <mrgreen>
Któregoś dnia jeszcze nie zdążyłam czystego ręczniczka włożyć, żeby miękko było, a Tajga już była w środku :-) Bez chyba też jest fajnie

(zastanawialiśmy się kiedyś, czy by tego pudełka jakimś materiałem w środku nie wybić, żeby było kotu milej, ale uznaliśmy, że byłby kłopot z praniem

)
A tu się zastanawiam... <mrgreen> Czy Taja daje mi do zrozumienia, że pudełko jest za małe i jej się łapa i ogon już nie mieszczą? <lol>

Re: Tajga
: 05 maja 2014, 11:33
autor: yamaha
<zakochana> Sliczna Tajgunia w slicznym pudelku
Nie wykladajcie niczym (albo tak jak piszesz, recznikiem) !
Ja tak "uszczesliwilam kota na sile" <lol> zmieniajac najzwyklejszy drapak Trixie (kawalek plyty obciagnietej cienkim materialem, gdzie kicia sie wylegiwala non stop) na dywanowego Rufiego, ktory sluzy mi do odkurzania od czasu do czasu <rotfl> <rotfl>
Re: Tajga
: 05 maja 2014, 11:42
autor: MoniQ
Lepsze jest wrogiem dobrego, jak mówi stare przysłowie
Super jest to pudełko!

I lokatorka też <zakochana> <zakochana>

Re: Tajga
: 05 maja 2014, 12:03
autor: asiak
Bardzo podoba mi się mebelek, ale Tajgunia bardziej <zakochana>
Re: Tajga
: 05 maja 2014, 12:55
autor: AgnieszkaP
Bardzo fajne to pudełko

I widać, że Tajdze bardzo odpowiada. Wiosną, latem takie bez posłania będzie pewnie dla niej lepsze. Gdy przyjdą chłodniejsze dni, możesz włożyć do środka ręcznik lub kocyk.
Ech te łatki <serce>

Re: Tajga
: 05 maja 2014, 13:05
autor: Zosiak
Rewelacyjna miejscowka! Widac, ze Tajguni jest tam dobrze :-) A te wystawione laputki to taki sygnal - zajete. Znajdz sobie Pancia wlasne pudelko <rotfl>
Re: Tajga
: 05 maja 2014, 13:14
autor: ozon
Czyli wiosną, latem tak zupełnie bez niczego będzie lepiej? W życiu bym nie pomyślała! Dziewczyny, dzięki wielkie za rady i wszystkie miłe słowa
yamaha pisze:Ja tak "uszczesliwilam kota na sile" <lol> zmieniajac najzwyklejszy drapak Trixie (kawalek plyty obciagnietej cienkim materialem, gdzie kicia sie wylegiwala non stop) na dywanowego Rufiego, ktory sluzy mi do odkurzania od czasu do czasu <rotfl> <rotfl>
A ja mam właśnie taki plan (dość odległy w czasie, ale jednak), żeby zwykły drapak na dywanowy wymienić

No, nic, w stosownym momencie ugadam się z Missy, żeby poprosiła kociego stworzyciela, żeby Tajga nie brała z niej przykładu <lol>
Zosiak pisze:A te wystawione laputki to taki sygnal - zajete. Znajdz sobie Pancia wlasne pudelko <rotfl>

Re: Tajga
: 05 maja 2014, 13:51
autor: yamaha
<lol> Zwazywszy na to, ze znakomita wiekszosc forumowych kotow jednak Rufiego uwielbia, mysle, ze sa spore szanse ze i Tajga pojdzie ich sladem.
A ten moj niedzwiedz to wiadomo, "inny" jest we wszystkim <rotfl> <rotfl>
Re: Tajga
: 05 maja 2014, 14:21
autor: annart
ojej, dawno mnie tu nie było a tu tyyyyyle nowości... Tajga ma taki superaśny balkon <strach> i pudło <strach> <strach> zazdrszcze
widzę że dobrze jej u Was... pomysłowi Pańcie! rozpieszczają <mrgreen>

dla Tajguśki
Re: Tajga
: 05 maja 2014, 16:13
autor: Becia
Ale świetna kryjówka
