Strona 38 z 206

Re: Tajga

: 05 maja 2014, 16:43
autor: Olamakota
Świetny pomysł z tą skrzynką - widać, że Tajga bardzo ją lubi <zakochana> :kotek:
Chyba poproszę TŻta, żeby w wolnej chwili zmajstrował coś podobnego, jako że nasz misiek jest kotem wybitnie pudełkowym :-D

Re: Tajga

: 05 maja 2014, 18:06
autor: tymabri
Skrzynia cudna, ale ja bym tam jakas podusie jeszcze dala lub kocyk... <zakochana> toc to dla królewny domeczek <serce>

Re: Tajga

: 05 maja 2014, 21:55
autor: Fusiu
Super skrzynia. U mnie podobnie, im prościej tym fajniej! Piękna ta Tajgunia nasza <serce> <serce>

Re: Tajga

: 05 maja 2014, 21:56
autor: Kathi
Swietny pomysl dla Tajgi! :ok:
I widac ze jest bardzo z tej kryjowki zadowolona! :-D

Re: Tajga

: 06 maja 2014, 12:03
autor: ozon
Dziękujemy bardzo! TŻ czasem patrzy, jak Tajga śpi albo mości się w pudełku i mówi z dumą "No, to pudełko to był naprawdę dobry pomysł" <mrgreen>

Macham do wszystkich i życzę miłego wtorku i reszty dni tygodnia :kiss:
TŻ wrócił wczoraj do domu po 11 dniach nieobecności*, więc same rozumiecie :-D Muszę się nim nacieszyć zanim znowu wyjedzie :-D

*pewnie to nie tak dużo, ale myśmy się od jakichś czternastu lat na tak długo nie rozstali...

Re: Tajga

: 06 maja 2014, 13:39
autor: annart
..ja rozumiem <mrgreen> miłego weekendu

Re: Tajga

: 06 maja 2014, 18:39
autor: Kathi
Wszystko rozumiemy! :kwiatek:
Rozlaki sa bardzo ciezkie ;-))
Nacieszcie sie soba ile sie da :kwiatek: i ile jest w was sily ;-)) :-D

Re: Tajga

: 06 maja 2014, 21:05
autor: Zosiak
Do męża uciekaj :-) Dobrze Cie rozumiemy. A 11 dni to jest dlugo :-)

Re: Tajga

: 06 maja 2014, 21:15
autor: atomeria
Pudełko świetne, a ta łaputka z niego wystająca <zakochana> Uwielbiam Tajgunię.
Jestem pewna, że drapak Rufiego też jej się spodoba.

Re: Tajga

: 11 maja 2014, 11:06
autor: ozon
Agnieszko, mam nadzieję, że masz rację, bo mi się marzy D-3B z rozetą u góry <gwiżdże> ale to się wszystko jeszcze zobaczy <mrgreen>

Chciałam wstawić zdjęcia dokumentujące, jak się Tajga pakowała, żeby razem z TŻ do Francji pojechać (pewnie chciała Missy odwiedzić <lol> ), ale nawet nie wiem, czy wyszły, bo aparat się zepsuł i wszystkie zdjęcia na karcie szlag trafił <wsciekly> I teraz tak patrzę na starą lustrzankę TŻ i na instrukcję do niej, i myślę, że Tajga chwilowo od zdjęć odpocznie <lol>