Strona 38 z 178

Re: *Kostek*

: 01 paź 2015, 14:31
autor: elsa
Truskawka pisze:Śliczne koteczki Elso, no i rezydent piękny. My też przeżyliśmy stratę kotka, odszedł na FIP po miesiącu.
Pani Dorotko obdarzyła nas dwoma dziewczynkami. Z mojej perspektywy mogę powiedzieć, że chociaż są siostrami, to teraz kiedy dorosły chodzą własnymi drogami i bardzo przydały się półeczki (takie kocie ścieżki), które zainstalowaliśmy w pokojach. Może kiedyś w przyszłości wypróbujecie taki pomysł.
Bardzo mi przykro, to straszna choroba i chyba nigdy nie zapomnę tych dni, kiedy walczyliśmy o zdrówko kociaka...Nasz zaczął chorować po 6 tygodniach od przywiezienia z hodowli. Nataszka często go wspomina, to jednak był jej pierwszy wymarzony kociak. No ale życie toczy się dalej i teraz możemy znowu uśmiechać się i cieszyć ze wspaniałych futer <serce>

Re: *Kostek*

: 01 paź 2015, 15:47
autor: Becia
Kudłata :mdleje: <serce> :mdleje: <serce> :mdleje: <serce> :mdleje:

Ale najbardziej Rudej Ci zazdroszczę <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>

Pora zmienić nazwę wątku <gwiżdże>

Re: *Kostek*

: 01 paź 2015, 15:59
autor: elsa
Dziękuję! <serce> W rankingach popularności idą łeb w łeb, i jedna i druga ma swoją grupę fanów <zakochana>

A właśnie, zapomniałam! Poproszę o nazwę: *Kostek*Sonia*Rominka*

<pokłon>

Re: *Kostek*

: 01 paź 2015, 16:11
autor: Dominikana
Ojej jakie cudeńka u Ciebie zawitały <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> Przepiękne <zakochana> Trzymam kciuki za Kostka <ok> mam nadzieję, że szybciutko odnajdzie się w nowej sytuacji :-) Zdjęcia piękne.

Re: *Kostek*

: 01 paź 2015, 19:43
autor: Kamiko
Gratuluje elsa , są piękne ale kremóweczka <serce>

Re: *Kostek*

: 01 paź 2015, 20:58
autor: Natashas
Miło się czyta, przyjemnie się patrzy :kotek: :kotek:
Z Twojego wątku Elsa można nie wychodzić tak tu fajnie <serce>

Re: *Kostek*

: 01 paź 2015, 21:20
autor: Aleex
Dziewczyno! Jakie cuda się u Ciebie dzieją! <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>

Kostek - cu-dow-ny <serce> <serce> <serce> <serce>

Biedactwo na pewno się stresuje przyjazdem dziewczynek :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

A księżniczki PIĘKNE (dwie kocie i jedna ludzka) <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Gratuluję dokocenia :kwiatek:

Re: *Kostek*

: 01 paź 2015, 22:20
autor: elsa
Hej Hej!

Muszę przyznać, że takiego entuzjazmu się nie spodziewałam, jest mi baaardzo miło, no i raźniej, bo wsparcie naprawdę się przydaje! <serce>

Dziewczynki miały dzisiaj kontakt z Kostkiem, w sumie to przez cały dzień miały do dyspozycji całe mieszkanie i jego samego. Kostek był czujny, nie spuszczał z nich oka, chodził, rejestrował każdy ruch. Wieczorem próbował dominować, gdy zaczął nerwowo podbiegać uznałam, że dosyć konwenansów i czas wrócić na pokoje, każdy swoje. Myślę, że kociczki przyjęły to z ulgą, bo pomimo luźnego nastawienia do sytuacji i Kinga, nie miały komfortu swobody. Idę zaraz je popieścić, no i czas na spanie. No ale z racji tego, że udało mi się strzelić kilka fot Soni (akurat odpoczywała), to uraczę Was nimi czy tego chcecie czy nie :mimbla:

Re: *Kostek*

: 01 paź 2015, 22:28
autor: elsa
Sjesta <serce>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A Rominka była dzisiaj mało uchwytna, co nie znaczy, że łatwo jej odpuszczę <mrgreen>

Obrazek

Re: *Kostek*

: 01 paź 2015, 22:37
autor: iwus
Rominka to piękna dziewuszka, ale ruda Sonia... Cudo!!! <serce> I nieustające głaski dla Kostusia :-) :kotek: