: 22 cze 2012, 20:55
Ja mam w środku kocyk, żeby Bryśka na całkiem twardym plastiku nie spała.
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Każda będzie miała "własne" terytorium nie zakłócane przez drugąyamaha pisze:Bo jak tesciowie jada na wakacje, to nam Choupette przywoza...
Ale nic to, najwyzej bedzie tak jak u nich : Missy bedzie urzedowac na gorze, a Choupette na dole (i tak Missy prawie nigdny nie schodzi, wiec jej nie bedzie "zal" zamknietych drzwi na schody!)
też o tym myślałam .... zresztą tam Bronek też się już czuje jak u siebie...yamaha pisze:Fotek wrzucic nie moge, moje kochanie cos tam kombinuje z komputerem, beda jutro !
Co do Twojej kici, margi -> no moze nie bedzie tak zle, zobaczysz....
Co do wyjazdu z domu z oboma kotkami : mysle, ze pomysl jest kiepski, bo "mala" bedzie sie musiala do 2 nowych miejsc przyzwyczajac....