Strona 40 z 431

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 05 mar 2014, 10:22
autor: Betuś
Dziekuje Wam wszystkim za komplementy, bardzo mi milo :-)
Po filmie na którym Baxter kradnie przysmaczki Thrive i po przeczytaniu Waszych opinii zamówiłam takie przysmaczki dla Forresta. Chcialam mu dzis obciąć pazurki i w nagrodę dac przysmzczek. Prosze powiedzcie mi jak tego kota tego nauczyć <?> Forrest zjadł dwa przysmaki a ja nie obcielam mu nawet pol pazura <zły>
Także potwierdzam, przysmaki pyszne :-)

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 05 mar 2014, 10:23
autor: yamaha
<lol> cwaniaczek !
Gdzies juz jest watek o obcinaniu pazurow : najprosciej usiasc na podlodze "prawie po turecku", z kotem miedzy nogami.
Obcinaj tylko przednie pazurki, z tylnymi narazie daj sobie moze spokoj.
<ok> :kotek:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 05 mar 2014, 11:31
autor: Betuś
Dziewczyny, wlasnie Forrest zjadł plaster wędzonego łososia, nic mu nie bedzie? Ukradł Wiktorii z kanapki <diabeł>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 05 mar 2014, 11:40
autor: Miss_Monroe
Betuś pisze:(...)Chcialam mu dzis obciąć pazurki i w nagrodę dac przysmzczek. Prosze powiedzcie mi jak tego kota tego nauczyć <?> Forrest zjadł dwa przysmaki a ja nie obcielam mu nawet pol pazura (...)
Ja kładę kilka kawałków Thrive przed Bentleyem, obcinam mu pazurki, a później je dostaje. Ma je na widoku podczas obcinania pazurów i grzecznie na nie czeka ;-))
Betuś pisze:Dziewczyny, wlasnie Forrest zjadł plaster wędzonego łososia, nic mu nie bedzie? (...)
Taki łosoś zawiera bardzo dużo soli, która jest szkodliwa dla kota. Nie dawajcie kocurkowi wędzonego łososia.

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 05 mar 2014, 11:55
autor: yamaha
Nic mu nie bedzie. :kotek:
Ale uwazaj, jak pisze Lenka, zeby sie takie sytuacje nie powtorzyly.
(ja czasem, jak jem tunczyka, to ciutke tez Missuni daje, wiem, ze nie powinnam, ale jak tylko sobie otwieram puszke, to mam ryczacego niedzwiedzia pod nogami, a nie milego kotka <lol> )

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 05 mar 2014, 12:03
autor: MoniQ
Masz złodziejaszka w domu :) A do obcinania pazurków to musisz go przyzwyczajać, po jakimś czasie powinien przynajmniej z godnością to znosić ;-))
U nas Mordimer wił się jak piskorz na początku, teraz już jest coraz lepiej. Nie lubi tego, ale za każdym razem przekonuje się, że krzywda mu się nie dzieje :)

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 05 mar 2014, 16:35
autor: elwiska3
Miss_Monroe pisze:
Betuś pisze:(...)Chcialam mu dzis obciąć pazurki i w nagrodę dac przysmzczek. Prosze powiedzcie mi jak tego kota tego nauczyć <?> Forrest zjadł dwa przysmaki a ja nie obcielam mu nawet pol pazura (...)
Ja kładę kilka kawałków Thrive przed Bentleyem, obcinam mu pazurki, a później je dostaje. Ma je na widoku podczas obcinania pazurów i grzecznie na nie czeka ;-))
Betuś pisze:Dziewczyny, wlasnie Forrest zjadł plaster wędzonego łososia, nic mu nie bedzie? (...)
Taki łosoś zawiera bardzo dużo soli, która jest szkodliwa dla kota. Nie dawajcie kocurkowi wędzonego łososia.

ale jemu nikt nie dał <mrgreen> sam sobie wziął

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 05 mar 2014, 17:15
autor: Betuś
ale jemu nikt nie dał <mrgreen> sam sobie wziął[/quote]
... i zrobił to z prędkością światła :-) Biegłam do niego i tylko widziałam jak ten kawałek łososia znikał w jego pyszczku <lol>
Jednak na przyszłość bede mądrzejsza <lol>
A pazury kolejny raz obcielam na śpiocha 8-)

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 05 mar 2014, 17:22
autor: offca
Z tym obcinaniem pazurków, to jak masz kogoś do pomocy, wydaje mi się, że będzie łatwiej. Ja przyznaje się, obcinam zawsze z moim TŻ. Trzymam Baileya na kolanach i uspokajam. TŻ raz dwa obcina naostrzone szpileczki.
Bailey też nie cierpi obcinania, jednak zawsze nam sie udaje. <mrgreen> <mrgreen>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 05 mar 2014, 17:23
autor: Kathi
Jesli chodzi o pazury to ja nic ci nie podpowiem sensownego :-/////
Sama biore Antonine na kolana obracam go w taka strone ktora mi najlepiej odpowiada i jedziemy z obcinaniem :-D
Cwaniak sie wierci <diabeł> , marudzi <wsciekly> a ja caly czas do niego cicho z uporem tlumacze :-> :
^takie pazury to nieprzystoja arystokratycznym kotom-Antonio! Popraw sie!^ <mrgreen>
Cwaniak po chwili wiercenia sie -zasypia na kolanach<lol>
Taki mamy final! <tańczy>
Do wprawy dojdziesz ! :ok:
Bylam zielona i balam sie jak diabli obciac jedego pazura -a teraz fiku-miku i po sprawie i po krzyku :-D

PS a jak z sucha karma? Forrest przekonal sie? Jaka teraz je?
PS2 Thrive sa super! :ok:
My podajemy od czasu do czasu Cosme :-D