Strona 5 z 6
: 02 lut 2011, 10:35
autor: Tomaszenko
mała wczoraj znowu wymiotowała, tym razem zdaje nam się że karmą Leona i sierścią. Później juz spokój więc to chyba jednorazowy "wybryk"..
: 02 lut 2011, 10:41
autor: Mago
Tomaszenko pisze:mała wczoraj znowu wymiotowała, tym razem zdaje nam się że karmą Leona i sierścią. Później juz spokój więc to chyba jednorazowy "wybryk"..
A podajesz jej coś na odkłaczanie? Polecam pastę Bezo-pet. Jesli jeszcze nie trafiłes to zajrzyj i poczytaj
tutaj >>>>> i
tutaj >>>>> :-)
: 02 lut 2011, 11:58
autor: Tomaszenko
nie, pasty jeszcze jej nie podawałem, mamy w domu jakąś którą dawaliśmy Leonowi i spisywała się dobrze.
ciągły problem u nas to karmy... nie wiem jak to zrobić zeby sobie nie wyjadały... i jego jej szkodzi a jak on je jej to tyje bo strasznie tłusta jest jej karma... grubas sie zrobił z Leona...

: 02 lut 2011, 12:38
autor: Sonia
Ja miałam ten sam problem i niestety trzeba było pilnować. Odkąt pojawił się drugi kot, jedzenie było wystawiane 4 x na dzień i chowane, nie zostawiałam misek. Nie powiem, było to bardzo uciążliwe, ale przez rok tak robiliśmy.
: 02 lut 2011, 15:15
autor: Tomaszenko
chyba też tak zaczniemy, przynajmniej będę widział że mała je to co powinna, robiliśmy tak przez pare dni gdy była chora i nie najgorzej to wychodziło, przynajmniej jadła całą porcję, a Leonowi przyda się i tak dieta ;)
: 12 lut 2011, 12:36
autor: Tomaszenko
jestem w kropce.. jeśli chodzi o sterylizacje i całe to bagno hormonalne... jak wiadomo mamy w domu poza małą, siedmioletniego Leonka i boimy się aby się nie "uaktywnił" i nie zaczął sikać po kątach... w kwestii tabletek antykoncepcyjnych dwóch doktorów z tej samej lecznicy ma inne zdanie. Pierwszy mówił nam aby stosować tabletki jeszcze przed pierwsza rują, zacząć w połowie lutego (mała ur. 22.09.2010), gdy dzisiaj poszedłem do lecznicy po tabletki, akurat był inny doktor który mówił aby nie dawać hormonów przed pierwszą rują, bo mogą powstać jakieś zaburzenia hormonalne u małej i aby jeśli w ogóle to podawać jej je po pierszej ruji a najlepiej wysterylizować wtedy... no więc jak to jest ?!?!
: 12 lut 2011, 12:40
autor: Sonia
Moim zdaniem powinieneś wysterylizować koteczkę przed pierwszą rują i nie widzę w ogóle potrzeby podawania jej jakichkolwiek hormonów.
: 12 lut 2011, 12:52
autor: jasminka
Nie słuchaj tylko w marcu lub kwietniu małą poddaj zabiegowi,ja posłuchałam i miałam w domu kotkę z taką rują

znaczyła jak kocur, a tym bardziej że masz kocura nie kastrowanego <shock>
: 12 lut 2011, 12:56
autor: Dorszka
6 miesię8.y to dobry moment na kastrację. Nie ma sensu czekać dłużej. 8. miesiąc to już taki absolutny max, ale wtedy można już się załapać na ruje, i będzie problem.
Proponuję poszukać innego lekarza, który przeprowadzi kastrację u półrocznej kotki. Jedna z moich koteczek omal nie straciła życia, przetrzymana, wbrew moim zaleceniom, do pierwszej rujki, którą to lekarz pięknie hormonalnie zaczął blokować, i wyhodował jej piękne ropomacicze, a kastracja była już w panice, żeby ratować kotkę.
Trzeba poszukać lekarza, który nie wpędzi kotki w to, jak to Pan trafnie określił "hormonalne bagno", tylko wykastruje ją przed pierwszą rujką.
: 12 lut 2011, 14:12
autor: Tomaszenko
jasminka - kocur oczywiście jest wykastrowany
no ok, sterylizować przed pierwsza rują... ale przeciez nie wiadomo kiedy będzie ją miała, moze zaraz, może w wieku 8 czy 12mcy, kiedy najwcześniej jest BEZPIECZNIE dla małej ? 6-8mcy?