Strona 5 z 206

Re: Tajga

: 13 gru 2013, 13:52
autor: kotku
Żebyś wiedziała jak ja byłam przerażona gdy przygarnęłam małe tornado <lol> Żebyś widziała szramy na moim czole po pierwszej kąpieli... Spoko, z drugim dzieckiem już jest łatwiej pod tym względem ;-))
Nie przejmuj się. :kotek:

Re: Tajga

: 13 gru 2013, 18:05
autor: elunia40
Witam piękną Tajgę <pokłon>
Uwielbiam czytać takie historie, koteczka jest wielką szczęściarą.
[quote="Becia"] Za pół roku nie będziesz mogla uwierzyć, jak mogliście żyć bez kota <mrgreen>
quote]
Wydaje mi się że to nastąpi znacznie wcześniej <lol>

Re: Tajga

: 14 gru 2013, 10:15
autor: ozon
Elwiska, dzięki za link, bardzo pouczający <ok>
Akcja "choinka" zaplanowana jest na jutro, fotostory na pewno zrobimy, w końcu to pierwsza choinka w życiu Tajgi :-) Szkoda tylko, że taka mikrusia - niewiele wyższa od kota :brzydal: - ale znalazło się miejsce na futrzaka, to w przyszłym roku może znajdzie się też miejsce na większe, żywe drzewko :-)
Kamiko pisze:żartowałam , sonduję Twoje poczucie humoru <lol>

Teraz to mi nawet nie wypada nie przejawiać poczucia humoru, bo czasami odnoszę wrażenie, że i Tajga nie jest go pozbawiona :haha:
atomeria pisze: głównie z powodu kotów przestawiłam swój dzień i teraz wstaję o 5:30 czyli równo z kotami (i jeżdżę do pracy na 7 ;-)) Wcześniej jeździłam na 9)
Zastanawiałam się nad tym, zwłaszcza, że pracuję w domu, więc łatwo byłoby mi taką rewolucję w rytmie dobowym przeprowadzić, ale obawiam się, że odgłosy zabawy o tej porze - a Tajga galopuje wtedy nie z lekkością 3,5-kilogramowego kotka, a przynajmniej jak jakiś młody bawół <lol> - mogłyby moją sąsiadkę z dołu do rozpaczy doprowadzić (a to święta kobieta jest, nawiasem mówiąc, bo jeszcze słowa skargi nie powiedziała, a przecież słyszę czasem, że kotu i tak zdarza się ją obudzić).

A tak w ogóle wielki buziak dla Was wszystkich, dzięki za wszystkie dobre i pocieszające słowa :kiss:

A życie bez kota? Jak można żyć bez kota?! :haha:

Re: Tajga

: 14 gru 2013, 22:30
autor: yusstyna
Asiu, dziękujemy z moją Tajgą za pozdrowienia:) Nie wiem, dlaczego dopiero teraz zobaczyłam ten wątek - czyżbyś miała wcześniej inny awatar? Bo ja mam ogromną słabość do trikolorek... Ogromną! Gdyby moja kicia niedawno nie urodziła, to miałabym już w domu podobną do Twojej piękność... Szkoda, że dom nie z gumy:(

Re: Tajga

: 15 gru 2013, 10:17
autor: ozon
yusstyna pisze:Szkoda, że dom nie z gumy:(
I gdybyż jeszcze pieniądze na drzewach rosły... ;-)) A awatar to mój pierwszy i jedyny jak na razie, ale też my z Tajgą to świeżaki na forum, więc pewnie dlatego nas nie widziałaś :-)

Re: Tajga

: 16 gru 2013, 09:19
autor: ozon
Przepraszam, że tak post pod postem, ale uprzejmie donoszę, że u nas ani choineczki, ani fotostory z ubierania nie będzie. Okazało się, że drzewko służy do gryzienia, a lampki to już w ogóle tylko w tym celu zostały wyprodukowane :brzydal: Ale jakoś mi to nie przeszkadza, w końcu nawet najbardziej urocza choineczka na kolana nie przyjdzie i mruczeć nie zacznie, że o rozśmieszeniu do łez nie wspomnę :-D

Re: Tajga

: 16 gru 2013, 14:37
autor: MoniQ
ozon pisze:Przepraszam, że tak post pod postem, ale uprzejmie donoszę, że u nas ani choineczki, ani fotostory z ubierania nie będzie. Okazało się, że drzewko służy do gryzienia, a lampki to już w ogóle tylko w tym celu zostały wyprodukowane :brzydal: Ale jakoś mi to nie przeszkadza, w końcu nawet najbardziej urocza choineczka na kolana nie przyjdzie i mruczeć nie zacznie, że o rozśmieszeniu do łez nie wspomnę :-D
:ok: :ok: :ok:

Re: Tajga

: 16 gru 2013, 14:40
autor: Sonia
Hehe ale gryzelda z Tajguni się okazała <lol>

Re: Tajga

: 16 gru 2013, 16:47
autor: atomeria
MoniQ pisze:
ozon pisze:Przepraszam, że tak post pod postem, ale uprzejmie donoszę, że u nas ani choineczki, ani fotostory z ubierania nie będzie. Okazało się, że drzewko służy do gryzienia, a lampki to już w ogóle tylko w tym celu zostały wyprodukowane :brzydal: Ale jakoś mi to nie przeszkadza, w końcu nawet najbardziej urocza choineczka na kolana nie przyjdzie i mruczeć nie zacznie, że o rozśmieszeniu do łez nie wspomnę :-D
:ok: :ok: :ok:
O tak, mnie też się podoba Twoja postawa wobec "problemu" :ok:

Re: Tajga

: 16 gru 2013, 18:02
autor: Becia
Co prawda, to prawda :ok: