Re: Indi
: 25 cze 2015, 19:29
A to dzieło artysto z Gdańska Infiniti i Avariego.
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Julcik pisze:To na pewno nie po tatusiu, ale z tego co słyszałam to mamusia czasem lubiła podkraść jakieś ciasteczko, a babcia z kolei miała zamiłowanie do kawy <mrgreen> <mrgreen> co za rodzina <mrgreen>
Zajrzałam na 'dziadków' Indiego od strony Infinity i rzeczywiście może iść w tamtą stronę, ale znów jakieś lekkie wątpliwości się we mnie obudziły bo dziadek niby liliowy, Indi niebieski a kolorem jakby jednakowiJulcik pisze:A co do podobieństwa Indiego to możecie zajrzeć np. na profil FB hodowczyni Infinity, Katariny Prokajovej. Wydaje mi się, że Indi idzie w tamtą stronę, a na pewno jeśli chodzi o oko, co mnie bardzo cieszy <mrgreen> <mrgreen> Generalnie super rośnie chłopak <serce>
Oj tam, jest duuużo zalet posiadania całkiem sporego kotka <mrgreen>AndrejM pisze:Gdy kotek jest mały czekamy niecierpliwie aż urośnie.
Gdy urośnie chciałoby się by był mały.
Byle nie zapętlić się z "wchodzeniem w posiadanie małego kotka" bo toJulcik pisze:Oj tam, jest duuużo zalet posiadania całkiem sporego kotka <mrgreen>AndrejM pisze:Gdy kotek jest mały czekamy niecierpliwie aż urośnie.
Gdy urośnie chciałoby się by był mały.
A poza tym, zawsze można wejść w posiadanie małego kotka po raz kolejny
Wiadomo, wszystko z umiarem. <mrgreen>AndrejM pisze:Byle nie zapętlić się z "wchodzeniem w posiadanie małego kotka" bo toJulcik pisze:Oj tam, jest duuużo zalet posiadania całkiem sporego kotka <mrgreen>AndrejM pisze:Gdy kotek jest mały czekamy niecierpliwie aż urośnie.
Gdy urośnie chciałoby się by był mały.
A poza tym, zawsze można wejść w posiadanie małego kotka po raz kolejny
nie mogło by być dobre ani dla kotków ani dla ludziów.