Strona 5 z 56

: 13 sie 2010, 20:13
autor: jasminka
To i tak łagodna wersja budzenia ,ja mam wymyty nos i czoło ,a jak to nie pomaga to drze się tak przeraźliwie że cały dom na nogi postawi <lol>

: 13 sie 2010, 22:06
autor: mimbla
Przeprowadzka może oznaczac możliwosć dokocenia <lol> Należy skwapliwie korzystać <diabeł>

: 21 sie 2010, 15:26
autor: nikaxx
eee wasze koty też mają "jobla" na punkcie gumek recepturek? Moja Pufa ma takiego fioła że to jej najlepsze zabawki pod słońcem.Mam całe mieszkanie w gumkach recepturkach teraz czerwone są be najfajniejsze są niebieskie :) normalnie rano w łóżku mam ich tysiące.Wszystkie piłeczki i myszki poszły w odstawkę. Dewiza na teraz -są recepturki jest zabawa <lol>

: 21 sie 2010, 16:41
autor: madziulam2
uważaj z tymi gumami - ja przewrażliwiona po ostatnim wyczynie kulinarnym Gabrysia jestem

: 21 sie 2010, 16:57
autor: nikaxx
ja też po ostatnim wyczynie Pufy najchętniej bym jej z rąk nie wypuszczała. Na szczęście ona je sobie wyszczeliwuje łapkami w powietrze i biegnie za nimi:)

: 21 sie 2010, 17:07
autor: Renia
Bezpieczniejsza zabawka to teczka z gumką. Równie fajnie się koty potrafią bawić. a jednak zagrożenie znacznie mniejsze.

: 21 sie 2010, 17:08
autor: nikaxx
a to to też :)

: 22 sie 2010, 15:08
autor: gosiaczek8807
Gumki do włosów też są w cenie <mrgreen>

: 22 sie 2010, 16:54
autor: kizior
schować wszystkie gumki i te recepturki i te do włosów. są pioruńsko niebezpieczne, gdy kot nimi się naje. <strach>

: 25 sie 2010, 11:40
autor: nikaxx
Pufa była wczoraj u weta na przeglądzie technicznym.Uszka cudne ząbki czyste dziąsełka cudne sierść lśniąca -nasłuchałam się samych ochów i achów i z dumy pękam :)
Grzeczna moja niunia była z Panią weterynarz grzecznie się bawiła czas jej umiliła.
Pazurki obcięte kicia troszkę niezadowolona bo się nie może po kanapie wspinać :)
Po powrocie do domku wyskoczyła z transporterka aż miło. Z racji tego że taka grzeczna była dostała piłeczkę różową śliczną grzechoczącą którą już gdzieś zgubiła.Ale za to myszka się odnalazła.Co prawda tylko na chwilkę bo Pufa w akcie zabawy utopiła myszkę w swojej miseczce i przybiegła się tym pochwalić. Miauczała mi w kuchni to poszłam za nią zobaczyć co się dzieje a ona dumnie usiadła obok miseczki żeby mi pokazać swój akt "mordu" biednej myszki. :haha:

Pani weterynarz Powiedziała mi żebym uważała z dobieraniem karm bo można kotka przebiałkować.Możecie mi wyjaśnić co to znaczy bo za bardzo nie wiem a w pracy jestem i za bardzo nie mogę poszperać :)