Strona 41 z 206

Re: Tajga

: 16 maja 2014, 14:02
autor: Zosiak
Mucha party <tańczy> <tańczy> <tańczy>
To i tak dobrze, ze nie masz strat materialnych. U mnie firanki sa juz obrazem nedzy i rozpaczy. Lilka jak wpadnie w trans, to leci i skacze jak popadnie... <strach>
Otworz przypadkowo okno i wypros muche, oczywiscie tak zeby Tajgunia nie widziala. Bo inaczej bedzie foch ;-))

Re: Tajga

: 16 maja 2014, 14:08
autor: Audrey
Niech sobie kocinka troszkę popoluje. :-) :kotek:

Re: Tajga

: 16 maja 2014, 14:10
autor: ozon
Głupia mucha nie chce wylecieć. Tajga też nie chce żeby mucha wyleciała. Przegłosowały mnie <rotfl> Chwilowo się poddaję <lol>

Re: Tajga

: 16 maja 2014, 19:15
autor: Fusiu
A my się tu na forum wędkami i laserami zajmujemy. Nie ma jak mucha! taaaaaaaaaaa <rotfl> <rotfl>

Tajga-pogromca wstrętnych much :bicz:

Re: Tajga

: 16 maja 2014, 19:29
autor: PyzowePany
Tajga mnie zauroczyła <zakochana> Jest śliczną kotką i do tego prawdziwie nakolankową, marzenie każdego kociarza :) Faktycznie coś jest w tej europejskiej rasie, że potrafią pięknie odwzajemnić uczucia, którym darzy je "służba" ;-))

Re: Tajga

: 17 maja 2014, 18:10
autor: atomeria
Jak ma się Tajgunia? Pańć wrócił?
A jak ma się mucha?

Re: Tajga

: 17 maja 2014, 22:18
autor: ozon
Tajgunia śpi, a ja, wstyd powiedzieć, pół dnia razem z nią <mrgreen> Dobrze, że pańciu zadzwonił, bo nie wiem, co bym w nocy robiła :-D To znaczy Tajga na pewno znalazłaby dla mnie zastosowanie, tylko czy to by się spodobało naszej sąsiadce z dołu, to szczerze wątpię :haha: Pańciu nie wrócił :(((( Załadunki się opóźniły i w efekcie przez weekend będzie stał na parkingu w Niemczech, a do domu wróci najprawdopodobniej we wtorek, czyli po 12 dniach. Mam nadzieję, że Taja zniesie to dzielnie :kotek:

A co z muchą nie wiadomo <shock> <mrgreen> Albo niepostrzeżenie wyleciała przez otwarte okno, albo Tajga zadbała o jej wcześniejszą reinkarnację <lol>

Re: Tajga

: 17 maja 2014, 22:50
autor: atomeria
ozon pisze: A co z muchą nie wiadomo <shock> <mrgreen> Albo niepostrzeżenie wyleciała przez otwarte okno, albo Tajga zadbała o jej wcześniejszą reinkarnację <lol>
:haha:

Dobrze, że Tajga nie wie, że Pańć miał być dziś, a wróci dopiero we wtorek :(((( Chociaż kto ją tam wie...

Re: Tajga

: 18 maja 2014, 10:05
autor: ozon
atomeria pisze:Chociaż kto ją tam wie...
Chyba nie... Ale co to będzie jak pańciu granicę przekroczy, znowu sobie kot miejsca nie będzie mógł znaleźć :mimbla: :kotek:

A że aparat się namyślił, to znaczy pracuje teraz w trybie "jak mi się chce to działam, a jak nie to nie" <mrgreen> no to Tajga jako...

Kot Rachunkowy

Dużo masz, pańcia, tych rachunków do zapłacenia? Bo wiesz, już dawno mi obiecałaś, że będziemy saszetki Catz Finefood próbować... Bo te puszki Almo Nature to ostatnio jakieś takie o wiele mniej smaczne produkują...
Obrazek

Jakie nudne to drukowanie. Ciekawe czemu mi się kiedyś tak podobało? Doprawdy nie wiem :brzydal:

Obrazek

i znowu jako Kot Balkonowy świat wąchający...
Obrazek

i przyglądający się światu
Obrazek


Obrazek

Re: Tajga

: 18 maja 2014, 10:13
autor: Mago
Śliczna z niej koteńka :kotek: