Strona 42 z 1986

: 27 cze 2012, 17:10
autor: animru
polecam Schesir, Applaws, Moonlight Dinner, to są fajne kawałki mięsa (ale nie takie w sosie, tylko jakbyś normalnego łososia wzięła) , a nie papki, koty bardzo je lubią, przynajmniej moje wybredne :D

: 27 cze 2012, 17:11
autor: margita
7 kg .... no może teraz jak częściej na wywczasach jesteśmy, więcej ma do biegania - to odrobinę może schudł ... bo i zgrabniej wygląda ... :-D

: 27 cze 2012, 17:11
autor: yamaha
animru pisze:polecam Schesir, Applaws, Moonlight Dinner, to są fajne kawałki mięsa, a nie papki, koty bardzo je lubią, przynajmniej moje wybredne :D
:ok: dzieki, poszukam, poprobuje !
(Almo tez sa duze kawalki, myslalam, ze jej sie spodoba, a tu KLAPA)

: 27 cze 2012, 17:12
autor: yamaha
7 kg ? <shock> Gdzie on to chowa ?
Margi, zejdz z wagi na drugi raz jak wazysz Bronka !

: 27 cze 2012, 17:14
autor: margita
animru pisze:polecam Schesir, Applaws, Moonlight Dinner, to są fajne kawałki mięsa (ale nie takie w sosie, tylko jakbyś normalnego łososia wzięła) , a nie papki, koty bardzo je lubią, przynajmniej moje wybredne :D
mój papek też nie lubi ... dla Izar zamówiłam Schesira, gimpeta i cosmę .... zobaczymy jak to będzie smakowało ... Bronek dostanie na spróbowanie i oceni .... <mrgreen>
W każdym razie tuńczyk z porty zaakceptowany ... <mrgreen>

: 27 cze 2012, 17:18
autor: margita
yamaha pisze:7 kg ? <shock> Gdzie on to chowa ?
Margi, zejdz z wagi na drugi raz jak wazysz Bronka !
jak już będzie Izar to postaram się zrobic im razem zdjęcie (jak się da oczywiście) wtedy zobaczymy czy z niego taki wielkolud .... <lol>

: 27 cze 2012, 17:18
autor: margita
a raczej wielkokot .... <lol>

: 27 cze 2012, 17:22
autor: yamaha
Chyba dzis wieczorem zwaze Missy (jak sie da).
Bo ja tu o 4kg caly czas mowie, a przeciez juz miesiac (jutro!) mija, jak Missy z hodowli odebralismy, wiec pewnie wazy juz wiecej !

: 27 cze 2012, 17:42
autor: AgnieszkaP
yamaha pisze:Ah, zapomnialabym ! Wracam na chwile do "mokrego jedzenia".
Dzieki poradom "Dobrej Forum'owej Wrozki" (sama sie rozpozna ;-)) ), po pierwszych zakupach Sheby, Pro Planu i Gourmet Gold (ktore, jak mi wskala Dobra Wrozka, prawdziwej :rybka: zawieraja niewiele), nabylam Almo Nature (chyba z 6 roznych smakow, wszystkie rybne).
No i TRACH !

Moja Misia bardzo ladnie jadla "malorybne" Shebe (bez trzesienia uszami i 1 pudeleczko na 3 razy, ale spokojnie te swoje male porcje zjadala, z czego bardzo sie cieszylam).
Almo Nature (narazie otworzylam "Ryby z oceanu" i "Tunczyk z pstragiem") natomiast laduja cale w smietniku !!! Kicia ledwo co powacha - mowy nie ma zeby ruszyla ! :-(

Chyba te wszystkie "swinstwa" ktorym kiepskie puszki/pudelka sa napychane mojej Missy smakuja. A dobre rybki : nie....

No ale przeciez nie bede jej dawac zapychaczy, tylko dlatego, ze je je ... A moze jednak, od czasu do czasu ? W koncu my tez czasem w Mc Donaldzie jadamy...(raz na ruski rok, coprawda :-? ) Co radzicie, e-cioteczki, dla mojej Missuni ?
yamaha najlepiej popróbować różnych producentów, bo jednemu kotu dana pucha smakuje, a innemu nie.
Ja od czasu do czasu daję swoim kotom Shebę z tuńczykiem, z kurczakiem i z kaczką - te puszki mają całkiem dobry skład. Nie należy kupować z tej firmy "filecików", bo tam są śladowe ilości mięsa. Ale "filety" są ok.
Polecane przez animru Schesir i Applaws u nas nie schodzą. Carlos nawet nie powącha, a Bella sporadycznie coś tam z Applawsa skubnie. Co ciekawe, zanim skończyły rok, bardzo chętnie jadły Schesira (teraz w ogóle).
Jedynymi puszkami, które moim kotom się nie przejadły, są Cosma (Bella nie lubi jedynie kurczaka z wątróbką) i Miamor. Od jakiegoś czasu daję im też Portę 21 (Carlos nie lubi z tej firmy kurczaka z wołowiną).
Aha Almo Natur u mnie też nie było zjadane.

: 27 cze 2012, 17:44
autor: yamaha
No masz... co kot, to obyczaj (jak to sie mowi ;-)) ).
Zostaje mi, jak piszesz, poprobowac roznych firm.
Bo az mi troche smutno jak tylko codziennie te chrupasy Missuni daje... (je je slicznie i bardzo chetnie, no ale to wciaz to samo...)