Aga L. pisze: Teraz to już tylko lepiej będzie, oby Eliot został "Twoim" kotkiem, życzymy Ci tego z całego serca <mrgreen>
Dziękuję Aguś

Co będzie to będzie, na razie cieszę się tym co mam, a mam swojego koteczka, który garnie się do mnie, że aż mnie serce ze wzruszenia ściska. Kiedy wyszłam na dwie godzinki, wlazł pod kominek i nie dał wywabić się TŻtowi, za to wyszedł natychmiast jak wróciłam i mnie usłyszał <zakochana> A teraz śpi sobie obok mnie po prawej stronie i bardzo utrudnia operowanie myszką <lol> No i chodzi za mną po domu jak mały piesek.
Aga L. pisze: Droga do pięciu kotów otwarta, u mnie jakoś idzie dokocenie, Boho słabiej to znosi za to widok leżących wszędzie kotów - fantastyczny <serce>
Wierzę i mam nadzieję, że ten widok wynagradza Ci trudy dokacania. I tego widoku Ci zazdroszczę <zakochana>
W końcu będzie dobrze.
Aga L. pisze: A Twoje zdjęcie, Atomerio <shock> <mrgreen>
Przecież nic na nim nie widać poza blond czupryną, która nie jest moja <lol>
Aga G. pisze:Eliocik booooski!!!! <zakochana> <zakochana> <zakochana> Urodził się 23 maja, a nasz Bonuś 26 więc prawie rówieśnicy

:):) Bardzo się cieszę, że pozostałe kotki tak fajnie przyjęły nowego domownika, mam nadzieję że Lilu zachowa się za 5 dni podobne (już nie mogę się doczekać

:):))
Lilu jest młodziutka, młodsza niż moje koty, a to głównie na tym opierałam swoją nadzieję, że będzie dobrze

Będzie dobrze i ja też będę trzymała za Was kciuki!