Strona 42 z 56

: 02 lut 2011, 16:26
autor: jasminka
Ja moje zostawiałam bo jak wskoczyła a ja ją zdjęłam to zaraz drugi raz wskakiwała,chyba że zamkniesz ją w miejscu gdzie nie ma na co wskoczyć.

: 02 lut 2011, 17:04
autor: mały królik
trzymam kciuki za szybki powrót Pufki do formy :-) u nas też kicia wskakiwała tu i tam, najgorzej było pierwszej nocy, wtedy szalała strasznie, wetka mówiła, że w razie czego można zamknąć w nocy w transporterze, ale wtedy kot dostał totalnego szału więc się poddaliśmy. a jak leki przeciwbólowe przestały działać to kicia tym bardziej czuła na ile sobie może pozwolić i wszystko dobrze się zagoiło. jeśli Pufka wskakuje na bardzo wysokie meble to może podstaw jej tam po prostu krzesło, żeby miała mniejsze skoki ;-)) my na początku rozkręciliśmy drapak żeby nie kusiło, ale wtedy kot zaczął wskakiwać na wysoki parapet prosto z ziemi (a wcześniej robiła to z drapaka) więc od razu skręciliśmy drapak na nowo <mrgreen>

: 02 lut 2011, 17:25
autor: Vanicca
Bardzo się cieszę, że już po i że tak sprawnie poszło :kotek: :hug: . Pufa okrąglutka, że aż miło <zakochana> .

nikaxx pisze:Wet pokazała mi rankę jak to wszystko wygląda wymiziała Pufkę ubrała w kubraczek
Mi kota zapakowanego już sprytnie w transporter oddały Panie recepcjonistki <mrgreen> . Lekarz się nie pofatygował nawet <mrgreen> .

: 02 lut 2011, 17:46
autor: Sonia
nikaxx pisze:Dziękujemy :kwiatek:
Dziewczyny jak tą laskę moją upilnować , żeby nie wskakiwała na różne wyżej położone zakamarki?
Ja przez tydzień miałam urlop i siedziałam z kotką w jednym pokoju. Nie wypuszczałam jej na mieszkanie, żeby nie miała pokus. A w tym małym pokoju to po prostu nie ma za bardzie gdzie szaleć i wskakiwać. W sumie przez 3-4 dni ona i tak większość czasu leżała, bo przestały jej działać środki przeciwbólowe. Najbardziej była aktywna w dniu przyjazdu od weta, bo wtedy była po narkozie i na środkach przeciwbólowych więc chciała latać wszędzie.

: 02 lut 2011, 17:59
autor: nikaxx
Też bym się z Pufką gdzieś zamknęła ale prowadzę mieszkanie otwarte i jedyne drzwi jakie posiadam na salonach to wejściowe <mrgreen>

W nocy było strasznie do 4 nad ranem walczyłam z nią , żeby nie wskakiwała na najwyższe partie mieszkania.Teraz już obserwuję i ułatwiam.Podstawiłam drapak pod okno żeby łatwiej się jej wskakiwało na parapet. Odkąd nie zabraniam to skakanie nie jest już takie atrakcyjne.

: 02 lut 2011, 18:03
autor: nikaxx
Vanicca pisze:Bardzo się cieszę, że już po i że tak sprawnie poszło :kotek: :hug: . Pufa okrąglutka, że aż miło <zakochana> .

nikaxx pisze:Wet pokazała mi rankę jak to wszystko wygląda wymiziała Pufkę ubrała w kubraczek
Mi kota zapakowanego już sprytnie w transporter oddały Panie recepcjonistki <mrgreen> . Lekarz się nie pofatygował nawet <mrgreen> .


Widzisz Olu moja Pani wet nie ma po prostu recepcjonistki <mrgreen> to mały i przytulny gabinecik :-)

: 02 lut 2011, 18:29
autor: Anka
zakazany owoc kusi najbardziej. Zabraniasz skoków, to skacze <rotfl>
Super, że kotucha juz doszła do siebie :-)

: 03 lut 2011, 16:33
autor: nikaxx
Byliśmy dzisiaj u weta.Pufka dostała zastrzyk przeciwbólowy rana oglądnięta wygląda bardzo dobrze.Wenflon zdjęty.Pufka teraz leży koło mnie i mruczy mi do ucha.Czyli jeszcze tylko w sobotę wet później zdjęcie szwów i zapominamy o tym wydarzeniu.Cieszę się , że udało nam się załatwić urlop i siedzimy razem z naszą Pufką oboje.Taka nasza księżniczka. <mrgreen>

: 03 lut 2011, 16:36
autor: Vanicca
Pozytywnie wam zazdroszczę tego lenistwa :-D . Ja od rana siedzę i stukam do przedostatniego egzaminu <suchy> ...

Wymiziaj Pufkę :kotek: . Pięknie to wszystko dziewczyna zniosła :kotek: :kotek: .

: 03 lut 2011, 21:18
autor: manila
dzielna Pufcia :)