atomeria pisze:Betuś, też na kociej grzybicy się nie znam, ale z Diuncią mam takie doświadczenie, jak była szczeniakiem zrobił się jej na łebku taki łysy placek wielkości 5zł. Smarowałam jej przez dłuższy czas maścią od weta i minęło bezpowrotnie. Tak więc nie martw się za bardzo.
A często myjesz portki Forresta? Bo jeśli dość często, to pewnie może sprzyjać takim infekcjom (tym bardziej, że nie da się przecież wytrzeć potem kota do sucha).
Za szybkie i bezpowrotne pozbycie się paskudztwa <ok>
Drugi raz raptem umyłam. Wodą i szarym mydłem.
Dziękuję za pocieszenie, oby to się nie rozprzestrzeniło. Na szczęście się nie drapie...
kotek uroczy z piękną kitą <zakochana>
myślę, że te problemy zdrowotne mogą też wynikac ze zmiany domu, stresu i obnizonej odporności kotka, trzymam kciuki za szybki powrót do formy <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
PS. troszkę mnie przeraziła mnogośc karm, które zamówiłaś <strach> , ja bym podawała jeden rodzaj, żeby sie przekonac czy kotek dobrze to toleruje bo w razie problemów nawet nie będziesz wiedziała po której karmie i będzie trzeba wyeliminować wszystkie
Ojej, co tu się dzieje.
Betuś, bardzo współczuję. Mam nadzieję, że szybko wyleczycie grzybicę.
Forreściku kochany, wracaj do zdrówka
Wysyłam moc pozytywnych fluidów do mojego ulubionego malucha <serce> <serce>
Dziekuje za wsparcie i pozytywne fluidy <serce>
Jutro o 9 pojadę do innego weterynarza. Jasminka twierdzi, ze wyglada to na alergie pokarmowa, mi tez to przeszło przez myśl. A od 3 dni dostaje nowa karme Terra Faelis.
Tak czy siak to i tak wszystkiemu ja jestem winna...
A te karmy chcialam podawac różne bo w jednej jest wiecej tego, w drugiej tamtego... A nie chcialam, zeby mu czegos brakowało w diecie.
No, ale jak człowiek przedobrzy to jest jeszcze gorzej. Niestety uczę sie na własnych błędach.
Poki co jezeli to uczulenie na karme Terra Faelis to bym Forrescika zostawila na suchej
Nic mu sie nie stanie, z glodu nie umrze - a na pewno mu pomoze, a ty bedziesz spokojniejsza
sucha karma jest dosc wartosciowa aby maluch sie na niej chowal
Betus wszystko bedzie dobrze
Kathi pisze:Poki co jezeli to uczulenie na karme Terra Faelis to bym Forrescika zostawila na suchej
Nic mu sie nie stanie, z glodu nie umrze - a na pewno mu pomoze, a ty bedziesz spokojniejsza
sucha karma jest dosc wartosciowa aby maluch sie na niej chowal
Betus wszystko bedzie dobrze
Na pewno masz racje, ale wiesz jaki on jest... Wścieknie się!
On tej suchej to podjada kilka chrupek ze dwa razy dziennie. A o 6:30 rano i 18:30 wieczorem to sie tak na mnie drze... "MRAU! MRAU! Co sie tak grzebiesz z ta puszka"
Kathi pisze:Poki co jezeli to uczulenie na karme Terra Faelis to bym Forrescika zostawila na suchej
Nic mu sie nie stanie, z glodu nie umrze - a na pewno mu pomoze, a ty bedziesz spokojniejsza
sucha karma jest dosc wartosciowa aby maluch sie na niej chowal
Betus wszystko bedzie dobrze
Na pewno masz racje, ale wiesz jaki on jest... Wścieknie się!
On tej suchej to podjada kilka chrupek ze dwa razy dziennie. A o 6:30 rano i 18:30 wieczorem to sie tak na mnie drze... "MRAU! MRAU! Co sie tak grzebiesz z ta puszka"
<lol> to ci maly terrorysta <lol>
Och, ale czasem lepiej zaryzykowac ( z sucha karma) i miec na pienku z kotem dla jego dobra <!>
Forrest i tak w laski przyjdzie do Panci <zakochana>
Kwestia czasu