Ja sama strasznie sie tego dokocenia boje.. Caly czas mysle o reakcji Midusi, o tym ze co bedzie jesli sie nie polubia. Chyba sie zawyje wtedy. Nie bede chciala z zadnym z nich sie rozstac
SHEszunia pisze:Ja sama strasznie sie tego dokocenia boje.. Caly czas mysle o reakcji Midusi, o tym ze co bedzie jesli sie nie polubia. Chyba sie zawyje wtedy. Nie bede chciala z zadnym z nich sie rozstac
grunt to pozytywne myślenie będzie dobrze! trzymam kciuki <ok>
Będzie dobrze Na pewno nie od razu, ale będzie. Jedyne co Ci mogę doradzić to duuużo cierpliwości i nie poddawać się( chociaż czasem będzie ciężko ). I nie bój się, tutaj znajdziesz ogromne wsparcie. Nie zostawimy Cię z tym samej <ok> <ok> <ok>
Wiem dziewczyny, jestescie nie dosc ze skarbnica wiedzy to jeszcze ogromnym wsparciem emocjonalnym. Strasznie sie ciesze, ze tu trafilam.
Uuuf no bedzie dobrze, misiaczki sie ladnie zaakceptuja, a moze i sie pokochaja.
Będzie dobrze ... nic się nie martw ... krócej czy dłużej to potrwa ale się ułoży ... <mrgreen>
tak jak Becia napisała - będziemy Ci służyc radami z własnego doświadczenia ...
najważniejsze: cierpliwośc, nic na siłę, bez pośpiechu ... czas zrobi swoje ... :-)
Resztę dziewczyny kciukami załatwią <mrgreen> <mrgreen>
SHEszunia pisze:Wiem dziewczyny, jestescie nie dosc ze skarbnica wiedzy to jeszcze ogromnym wsparciem emocjonalnym. Strasznie sie ciesze, ze tu trafilam.
Uuuf no bedzie dobrze, misiaczki sie ladnie zaakceptuja, a moze i sie pokochaja.
Na pewno bedzie dobrze, glowa do gory :-)
Nie martw sie na zapas, Midusia jesli strzeli focha, to pewnie tylko takiego dla zasady, a w duchu bedzie sie cieszyc z braciszka <mrgreen>