Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

Post autor: asiak »

Mój w porywach ważył 112 kg , w tej chwili około 95. Teraz wygląda dobrze :)
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

Post autor: margita »

asiak pisze: 28 lis 2017, 13:48 Mój w porywach ważył 112 kg , w tej chwili około 95. Teraz wygląda dobrze :)
Wow ... fajnie ... :ok:
Mój na wiosnę gubi nawet dużo ... a zimą niestety zbiera zapasy :-/////
i jeszcze mnie do złego namawia :hammer:
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

Post autor: margita »

No nie ...
mało nam kłopotów ...
Bronio łzawi z prawego oczka od wczoraj ... wczoraj były to czyste łzy ... a dziś wróciłam z pracy i brązowe gluty widzę w oczku, białko czerwonawe, mrużenie powieki
:hm:
szybko za transporter i do weterynarza ...
no i dostaliśmy antybiotyk w kropelkach do stosowania 3x dziennie przez tydzień ... :((((
Całe szczęście, że lokalny weterynarz się na nas nie obraził po odmowie leczenia cukrzycy u niego ... :ok:
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

Post autor: agniecha »

Szacun dla pana doktora , nie każdy umie się tak zachować . Jak cukier u Bronka ? Widzicie różnicę i efekty leczenia ?
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

Post autor: margita »

no niestety to dziadostwo się strasznie trudno stabilizuje ...
jesteśmy na etapie dobierania odpowiedniej dawki, ale trwa to dosyć mozolnie - bo ruchy muszą być bardzo ostrożne aby nie było odbić i kontrregulacji ...
krótko mówiąc aby cukier nie skakał jak na trampolinie :mrgreen:
pomalutku więc stabilizujemy bez wielkich skoków ... :mrgreen:

Bronio czuje się dobrze, nie widać choroby ... zachowuje się normalnie ...
bieganie do wodopoju i kuwety pomalutku się zmniejsza ... mam nadzieję, że będzie coraz lepiej.
Jesteśmy wyłącznie na karmie mokrej ... bałam się, że nie będzie chciał jeść mielonek - nigdy ich nie lubił ...
ale na szczęście przy wydzielaniu regularnych posiłków - nie wybrzydza ...

dajemy radę :mrgreen:
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

Post autor: agniecha »

Trzymam kciuki za Was :kciuki: :kciuki: :kciuki:
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

Post autor: margita »

agniecha pisze: 29 lis 2017, 21:08 Trzymam kciuki za Was :kciuki: :kciuki: :kciuki:
:kiss:
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

Post autor: Kamila »

Oj jeszcze oczko się przypadało 😫 Bronił bądź dzielny👍👍👍
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

Post autor: asiak »

Broneczku, ciocia trzyma :kciuki: za oczko :kotek:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

Post autor: yamaha »

Broneczku, slodzinko moja :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:
Zablokowany