Re: Jeszcze niecale 5 tygodni... Witamy sie :)
: 25 lis 2012, 17:13
Amber nawet jeśli będziesz bardzo się starała je rozdzielać od siebie to i tak w którymś momencie "wezmą się za łby". Jest to normalne, bo muszą zbadać swoją siłę i ustalić hierarchię.
Zapewniam Cię, że zagryzanie się po szyi jest normalne, nawet u mnie kociaki zagryzają się i podgryzają sobie szyje, drą się przy tym jakby im się straszzzzna krzywda działa. Podobnie matki od czasu do czasu przytrzymują maluchy pokazując, że one są ważniejsze, a dzieciaki wtedy drą się tak, jakby je ktoś ze skóry obdzierał. Jednak w obu przypadkach żadna krzywda im się nie dzieje.
Brownis chce wybadać Casiego, a on pokazuje mu, ze tyle siły wystarczy.
Co do języka to jest to zaiste dziwne. Gdyby cały był fioletowy można by pojerzewać problemy z krążeniem i niedotlenieniem organizmu, ale on ma tylko środek języka fioletowy. Poszukam czegoś, z ciekawości, może coś znajde.
Zapewniam Cię, że zagryzanie się po szyi jest normalne, nawet u mnie kociaki zagryzają się i podgryzają sobie szyje, drą się przy tym jakby im się straszzzzna krzywda działa. Podobnie matki od czasu do czasu przytrzymują maluchy pokazując, że one są ważniejsze, a dzieciaki wtedy drą się tak, jakby je ktoś ze skóry obdzierał. Jednak w obu przypadkach żadna krzywda im się nie dzieje.
Brownis chce wybadać Casiego, a on pokazuje mu, ze tyle siły wystarczy.
Co do języka to jest to zaiste dziwne. Gdyby cały był fioletowy można by pojerzewać problemy z krążeniem i niedotlenieniem organizmu, ale on ma tylko środek języka fioletowy. Poszukam czegoś, z ciekawości, może coś znajde.