Strona 46 z 56

: 10 lut 2011, 23:41
autor: manita
jakie miłości. Głaski dla Pufy- przytulaski

: 10 lut 2011, 23:42
autor: jasminka
Bo ona tymi masażami chce Cię przekupić żebyś jej kaftanik zdjęła <lol>

: 10 lut 2011, 23:48
autor: Dracanka
jasminka pisze:Bo ona tymi masażami chce Cię przekupić żebyś jej kaftanik zdjęła <lol>
tak <lol>

: 11 lut 2011, 07:48
autor: Sonia
To ja chyba byłam u złego weta z kastracją ;-( Ani jeden ani drugi nie zmienił się i żaden nie chce się z własnej woli głaskać, przytulać a o kolankach to nawet nie wspomnę <diabeł>

: 11 lut 2011, 09:44
autor: tuska
Jaka śliczna opowieść <ok>

Oby pufka długo została taka miziasta jak teraz chociaż Tż mogła by choć jedną noc się wyspać hihi

: 11 lut 2011, 09:48
autor: aaGaa
Pufcia podlizywaczka hehehe ale za to jaka teraz miziasta :) Super, że się tak ładnie goii :) :kotek:

: 13 lut 2011, 15:23
autor: Gosiek
Ja też chcę takiego miziaka ;-( !!!
Haiko tylko w rujce zaszczyca nas nadmierną czułością.
Oby już tak Pufci pozostało :ok:

: 13 lut 2011, 19:51
autor: Elwira
nikaxx pisze:Zdjęcie kubraczka nastąpi jutro w okolicach wieczornych.Po pracy jedziemy na zdjęcie szwów. Chociaż dzisiaj rano już Pufka zrobiła inaugurację.Jak się budziłam to Pufka leżała na kołderce a kubraczek pod kołderką. <mrgreen> Ranka piękna chociaż gdyby nie to , że Ola wrzuciła jakiś czas temu zdjęcie to bym się wystraszyła bo wyskoczył taki guzek dokładnie jak na zdjęciu.Ranka czysta nic się nie sączyło , żadnych problemów.

Co do zachowania kota to chyba ktoś mi Pufkę podmienił.Najszczęśliwsza jest na kolanach sypia tylko na człowieku. Jak przychodzę z pracy to zawsze tarmosiłam Pufkę i brałam na chwilę na ręce tylko , że zawsze Pufa kombinowała jakby tu szybko się ulotnić.Teraz noszenie na rękach to jest to. Tylko się Pufę podniesie a ona już włącza motorek wtula się w szyję albo liże po szyi w zależności co tam sobie wybierze ze swojego repertuaru mizianko mruczanko przytulanek<mrgreen> Jak się ją postawi to tak długo łazi za człowiekiem i miauczy aż się ją podniesie albo chociaż pomizia po brzuszku.
Jak tylko usiądę to już jest na kolanach <shock> myje się i zasypia mrucząc tak głośno , że telewizor zagłusza <lol> .Najgorzej jest w nocy ruszyć się nie można bo Pufka się wciska jak najbliżej.TŻ nie wyspany chodzi bo jego sobie wybrała na łóżko <lol> Rozkoszuje się tą zmianią Pufiszcza i boję się , że za chwilkę się skończy.Nawet teraz piszę do Was leżąć na brzuchu a Pufa mi masaż pleców robi razem z okładami <mrgreen>
oj jejej :) już się w niej zakochałam <zakochana> mądry koteczek :) :kotek:

: 22 lut 2011, 22:54
autor: nikaxx
U nas okej tylko goły brzuszek przypomina o sterylizacji.
Pufka nadal miziasta tylko na kolanka już nie wskakuje :-(
Zrobiła się za to jeszcze bardziej towarzyska i "naczłowieczna"
Śpi z nami oczywiście w łóżku.
Musimy się z mężem "ściaśniać" <lol>
Mąż śpi od ściany ja w środku a Pufka od brzegu na swojej poduszce i pod kocykiem <lol>
Jak się odwracam w jej stronę to śpimy nos w nos. <lol>
Coś się z nią porobiło.Jak idziemy spać i gasimy wszystko to dla Pufy oznacza czas mordowania myszek szczurków i skakania po kartonach w garderobie.Tą ostatnią czynnością robi taki rumor , że pewnie sąsiedzi wszyscy słyszą.Wyobraźcie sobie jednak jakie było moje zdziwienie gdy wczoraj w nocy po takiej akcji gdzie powywracała kartony otworzyłam jedno oko i wrzasnęłam :"Pufa gówniarzu do spania ale już.Dobranoc i nie chce Cię słyszeć" Pufiszcz przylazł miauknęła liznęła mnie po włosach i grzecznie zasnęła <lol> normalnie szok.Tak szybko przybiegła i na dodatek obudziła się dopiero jak budzik zadzwonił. <lol> Nie ma to jak wojskowe wychowanie <mrgreen>

: 23 lut 2011, 01:45
autor: Elwira
nikaxx pisze:Wyobraźcie sobie jednak jakie było moje zdziwienie gdy wczoraj w nocy po takiej akcji gdzie powywracała kartony otworzyłam jedno oko i wrzasnęłam :"Pufa gówniarzu do spania ale już.Dobranoc i nie chce Cię słyszeć" Pufiszcz przylazł miauknęła liznęła mnie po włosach i grzecznie zasnęła <lol> normalnie szok.Tak szybko przybiegła i na dodatek obudziła się dopiero jak budzik zadzwonił. <lol> Nie ma to jak wojskowe wychowanie <mrgreen>
A to Pufeczka zdyscyplinowana ;) :] <ok> :kotek: