Kochane Cioteczki

Jesteście szybsze od nas ;) Dziękujemy pięknie
Dziękuję w imieniu mojej kremowej puchatej gwiazdy, która czuje pismo noskiem, że coś się dziś świętuje <mrgreen> Od rana jakby poważniejsza, za to wczoraj wariowała okrutnie do bardzooo późna jakby koniecznie chciała wykorzystać na maksa ostatnie chwile dzieciństwa ;) Teraz ma calutki dzień na odsypianie szaleństw, a wieczorem będzie przyjmować gości <mrgreen>
Trudno uwierzyć, że to już, ale liczby nie kłamią i oto nagle zupełnie niespodziewanie moja maleńka kremowa kuleczka kończy dziś okrągły ROK !!
Czasem poważna młoda dama
Ami <serce> zawsze rozkoszna
Misia Amisia <zakochana> często malutkie jeszcze mamusine
Amisiątko 
i równie często rozbawiony do granic możliwości
Amisiek Aminek <tańczy> i chochlik
Amisiaczek Misiaczek 
a bywa że rozrabiaka Amisiorek i zbój Amisior... <diabeł> <roll>
Przutulas nieziemski, rozmruczana towarzyszka mojego życia, czarująca spojrzeniem niemożliwie pięknych bursztynowych oczu <zakochana> <zakochana> <zakochana> Poranki z nią mają jedną zasadniczą wadę... mogły by się nie kończyć, a do pracy trzeba wstać... <roll> Kremisia o poranku na przytulanie ma największą chęć, gdy chłodniej całym ciałkiem, gdy ciepło chociaż jedną łapeczką <serce> I mruczy... Ech, jak ona mruczy <serce> Traktorek mój najkochańszy <zakochana> Jak już jest w zupełnie rozanielonym nastroju to wystawia brzuszek do miziania <zakochana> <zakochana> <zakochana> A po wieczornych ganiankach, zaczepkach i morzu innych kocich (i ludzkich!) radości niezmiennie przychodzi i zajmuje kolana <mrgreen> Bo kolana nie są moje, kolana należą przecież do Amisi <mrgreen>
Kocham ją najbardziej na świecie i nie wyobrażam już sobie życia bez niej <serce>
Uwielbiam wszystkie nasze wspólne chwile; chwile senne, rozmruczane, rozmarzone, i chwile pełne radości i uśmiechów, wypełnione zabawami i psotami; chwile niezmącone złymi nastrojami bo na Amisię nie można się gniewać nawet jak bardzo broi <roll> No same powiedzcie czy można by się było gniewać na takiego słodziaka...
Dziękuję losowi, że ją mam

Dziękuję Madze

I dziękuję Sylwii naszej kochanej
Sylwuś, za wszystko...

Ty wiesz...
Pomyśleć że nasza kruszynka była kiedyś taka mała... <zakochana>
I tak mnie czarowała spojrzeniem z ekranu, że przepadłam...
Tak mnie niezmiennie zachwyca codziennie... <serce>
I zachwycać i cieszyć mam nadzieję będzie długo, długo, długooo...
Amisiu moja kochana rośnij mi dalej tak pięknie, zdrowo i radośnie
Niech Ci dane będzie długie i szczęśliwe kocie życie 
A mi razem z Tobą...
Sto lat moja kochana koteńko
