Strona 48 z 178

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 16 paź 2015, 08:39
autor: elsa
manita pisze:Piękne koty, córa, akwa i mieszkanie bajka!

Córka policjantki i balet, sorry Elsa jeżeli myślałaś, że to się uda <lol> :-?
Noo, tak se myślałam <gwiżdże> ja jak byłam mała, to marzyłam o balecie, ale nie było na to szans, bo mieszkałam w malej miejscowości i do takich luksusów nie miałam dostępu. Zresztą Natka miała zapał, tylko trochę słomiany, hihi :) Nie skreślam tego tematu, myślę mimo wszystko, że balet ma we krwi <mrgreen>



Dziewczynki, dziękuję każdej z osobna za tyle miłych słów, czuje się wyróżniona <oops> Wielkie dzięki kochane! <serce> :redrose:

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 16 paź 2015, 08:54
autor: elsa
maga pisze:Zdecydowanie wybory dziecka są najważniejsze :)

Pamiętam jak mój syn kiedyś po jakimś treningu judo powiedział, że już nigdy w życiu nie zmusimy go do tego sportu. Wiem, ze nie cierpiał sportów kontaktowych , wiem że to było niespełnione marzenie mojego męża tez judoki. Powiedziałam dość, skoro on nie chce.
Mój syn wybrał konie czyli to co ja kocham ...i naprawdę jest w tym dobry :) .
No właśnie, o to chodzi! Bo co komu po spełnianiu czyichś oczekiwań, skoro nie odnajduje się w tym pasji, przyjemności.

Ja znowu pamiętam jak mnie serce bolało, płakałam wręcz, gdy Nataszka broniła się przed nauką gry na skrzypcach...dzieci tak cudnie wyglądały z tymi małymi skrzypeczkami, a ona nie umiała się odnaleźć. Widziałam, że to nie dla niej, może było jeszcze za wcześnie. Zrezygnowałam z lekcji, chociaż bardzo trudno mi to przyszło. Wiadomo, że to szczęście dziecka najważniejsze, jeszcze gorsze byłoby patrzenie na to, jak się męczy. Ech, ciężka dola rodziców <roll>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 16 paź 2015, 08:58
autor: yamaha
<lol> Elsa, Ty to masz widze wybitnie klasyczne zapedy : skrzypce, balet ;-))
A corcia Ci na punk'owe albo metalowe wyrosnie, na mur beton :haha:

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 16 paź 2015, 09:06
autor: elsa
MoniQ pisze:A ja jeszcze napiszę, że ogromnie mnie rozczula imię Rominki <zakochana>
Tak sobie patrzę na tytuł wątku i ogarnia mnie ciepełko :) <oops>
No bo właśnie Rominka jest taka ciepła i delikatna <serce> Mała, niepozorna, pocieszna <serce> Sonia jest przebojowa, a Romka troszeczkę nieporadna, ale też i zadziorka jak trzeba <serce>

Becia pisze:Nic innego nie napiszę niż to, co już zostało tutaj napisane. Tak więc by się nie powtarzać po innych, napiszę tylko tyle - kocham Twoje koty, kocham Twoje foty <mrgreen> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Cieszę się, że jest nas więcej, hihi <mrgreen> To w temacie kotów, bo co do zdjęć, to chciałabym się kształcić, aby doskonalić umiejętności. Patrzyłam na szkoły w 3mieście i wiecie co, ceny są zabójcze! Rok nauki kosztuje 6 tysięcy, a dla zdobycia dyplomu trzeba się kształcić 2 lata, co daje 12 tysięcy <wsciekly> Może poszukam warsztatów, bo oprócz książek i wiedzy teoretycznej chciałabym liznąć wiedzy praktycznej <mrgreen>

A może jest tu ktoś z Gdańska, kto przyłączyłby się do mnie? :-)

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 16 paź 2015, 09:14
autor: elsa
yamaha pisze:<lol> Elsa, Ty to masz widze wybitnie klasyczne zapedy : skrzypce, balet ;-))
A corcia Ci na punk'owe albo metalowe wyrosnie, na mur beton :haha:

<diabeł> To może niech zostanie przy tym taekwondo <mrgreen> Ja to wielbię teatr, balet, pod koniec miesiąca idę nawet do filharmonii, chociaż tutaj troszku za namową koleżanki, bo do tej pory obawiałam się, czy to moja bajka <mrgreen> Ale kto nie spróbuje to wiedzieć nie będzie 8-)

No i zaszczepiam Natce swoją wrażliwość, może się nie zagalopuje ma meandry punkowo-metalowe <mrgreen>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 16 paź 2015, 10:03
autor: AgnieszkaP
Elsa idę o zakład, że Twoja córcia zaprezentowana nam przez Ciebie w dowolnym stroju (baletnicy, punkówy, "taekwondówy" itp. itd.) będzie budzić zachwyt :-)
Do tej delikatnej buzi pasują sporty walki :ok:
Kotki już wczoraj oglądałam, ale padłam z zachwytu, więc dopiero dziś jestem w stanie coś skrobnąć ;-))
Uwielbiam całą trójeczkę :kotek: :kotek: :kotek:

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 16 paź 2015, 13:05
autor: Fusiu
Jak daleko jest z Nowego Sącza do Gdańska? <lol> <lol> <lol> <lol>

Elsa, no dech w piersi zapiera. Takie cudowne te koty. No miód na serce. Jestem całkowicie zauroczona!
Kostku!! Kosteczku! Bycie takim pięknym powinno być zabronione :mdleje: :mdleje: :mdleje:

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 16 paź 2015, 19:36
autor: elsa
AgnieszkaP pisze:Elsa idę o zakład, że Twoja córcia zaprezentowana nam przez Ciebie w dowolnym stroju (baletnicy, punkówy, "taekwondówy" itp. itd.) będzie budzić zachwyt :-)
Do tej delikatnej buzi pasują sporty walki :ok:
Kotki już wczoraj oglądałam, ale padłam z zachwytu, więc dopiero dziś jestem w stanie coś skrobnąć ;-))
Uwielbiam całą trójeczkę :kotek: :kotek: :kotek:
<oops> Dziękuję w imieniu Nataszki i jednakowoż w swoim <serce> Miłe to bardzo! <oops>

Właśnie wróciła z kolejnych zajęć i jest tak samo rozemocjonowana, więc co ja tutaj mogę - nic tylko się cieszyć :radocha:

Fusiu pisze:Jak daleko jest z Nowego Sącza do Gdańska? <lol> <lol> <lol> <lol>

Elsa, no dech w piersi zapiera. Takie cudowne te koty. No miód na serce. Jestem całkowicie zauroczona!
Kostku!! Kosteczku! Bycie takim pięknym powinno być zabronione :mdleje: :mdleje: :mdleje:
Ech, no chyba dalej już być nie może <wsciekly>

A propos kilometrów, to po Kościsława jechałam 1000 km, taka żem była w nim zakochana <serce> I jestem w dalszym ciągu, na zawsze będę już wielbicielką nevek czy syberyjczyków <zakochana>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 17 paź 2015, 12:30
autor: Neta
elsa pisze:
Neta pisze::mdleje: :mdleje: :mdleje: Nie wiem gdzie patrzeć, nie wiem co powiedzieć :mdleje: :mdleje: :mdleje:
Od takiej ilości piękna można zwariować z radości <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Twoje poprzednie zdjęcia pokazałam już komu tylko miałam okazję - kocioopornych sobie odpuszczam ;) - ale jak jutro zacznę od nowa to nawet reszta gotowa pomyśleć, że zwariowałam już dokumentnie :haha: :haha: :haha:

No i muszę Ci powiedzieć że jesteś winna <mrgreen> ...bo przez Ciebie zachorowałam na rudego brysia <roll> a już myślałam, że wiem jaki kolorek chcę do pary dla Amisi <roll>

Hihi <pokłon> kurde, no cieszę się, że moja praca jest doceniana, jest mi ogromnie miło, naprawdę! Dzięki Wam upewniam się, że fotografia to jest to, w czym chcę się doskonalić :roza:

Resztę też biorę na klatę, bierz rudzika, rudości są cudne! <serce> A jaki kolorek obstawiasz oprócz rudego? Matko, jak dużo kolorów mnie się jeszcze podoba, ech!
Twoja fotografia jest i będzie tu doceniana :roza: Także ćwicz ile się ta i wszystko nam pokazuj <mrgreen>
A co do kolorków... poza oczywistym faktem, że podobają mi się wszystkie możliwe <lol> to od jakiegoś czasu w czołówce są lilaczek i point koniecznie pręgowany :) A tu teraz rudasek się wkradł niepostrzeżenie <mrgreen>
Na szczęście (i nieszczęście) na rodzeństwo Ami musi jeszcze poczekać (mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie to możliwe) i zapewne wybór dokona się tak samo jak przy Ami, że po prostu do jakiegoś maluszka serce dużooo szybciej zabije i to będzie TEN :)
elsa pisze:
Fusiu pisze:Jak daleko jest z Nowego Sącza do Gdańska? <lol> <lol> <lol> <lol>
Ech, no chyba dalej już być nie może <wsciekly>
A właśnie że może <lol> Ode mnie jest jeszcze trochę dalej <lol>
A szkoda, bo o nauce fotografii marzę od tak dawna że wstyd liczyć <roll> a i Trójmiasto uwielbiam:)

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 18 paź 2015, 13:49
autor: oleena
Piękne koty, piękne zdjęcia i piękne tło <zakochana> Bardzo tu przyjemnie. Proszę o regularne dodawanie nowych fotek <pokłon>