Strona 49 z 205

: 20 maja 2010, 07:00
autor: martha
Z Lunki to taki podglądacz :-)
Może powinna być prywatnym detektywem ;-))

: 20 maja 2010, 11:25
autor: Pola
Biedny Luniak, miłość w koło, a TŻ dla Niej ?

: 20 maja 2010, 12:07
autor: Vanicca
Pola pisze:Biedny Luniak, miłość w koło, a TŻ dla Niej ?
No właśnie :hammer:

: 20 maja 2010, 18:03
autor: Mago
Vanicca pisze:
Pola pisze:Biedny Luniak, miłość w koło, a TŻ dla Niej ?
No właśnie :hammer:
Czekamy póki co na kumpla dla Luniaka. Jakoś mu nie śpieszno na świat przyjść :-(

: 20 maja 2010, 18:47
autor: Dorota
Mago pisze:Czekamy póki co na kumpla dla Luniaka. Jakoś mu nie śpieszno na świat przyjść :-(
:hug: troszkę się to wszystko pokomplikowało......a czas pomyka
ale wiosna jest i maj , więc może któraś z Panien w końcu się zakocha <serce>
tylko ten kolorek futerka jeszcze dla Twojego Misia ..... <oops>
a czy nie może być taka obcja, co los przyniesie ?
zaraz mnie Dorszka opiórka, że znowu mieszam :hammer:

Mago ja nie jestem wzorem do naśladowania , ale żadnego kolorku z moich obecnych futerek nie planowałam a dzisiaj nie zamieniłabym ich na żadne inne <mrgreen>

: 20 maja 2010, 19:17
autor: Dorszka
Ja nikogo nie piórkam, ja niegroźna <diabeł>

Mago jest w tej dobrej sytuacji, że w tej chwili jej kolorek to jeden z najbardziej prawdopodobnych, po dwóch kotkach taki chłopiec po Fado może być :)

: 20 maja 2010, 19:25
autor: Dorota
a taki jak mój Guruś <zakochana> również wchodzi w rachubę? , ten pysio ..... taki fajny Popierdółek <mrgreen>

Fado również ma podobny wyraz pysia :->
Dobra już wiem :hammer: :-x to jest wątek Lunki ale ja tak w dobrej myśli dla dziewczynki ;-))

Dorszka niegroźna ..... <diabeł> <serce>

: 20 maja 2010, 20:38
autor: Mago
Dorota pisze:a taki jak mój Guruś <zakochana> również wchodzi w rachubę? , ten pysio ..... taki fajny Popierdółek <mrgreen>
Pragnę Ci przypomnieć Dorotko, że na Twojego Gurusia to ja nawet miałam chrapkę <lol> więc nigdy nic nie wiadomo <mrgreen>
Zobaczymy co urodzi Krówka.

Ale póki co, czekam na to moje kremowe marzenie.
Dopiero 1,5 roku... to przecież nie tak dużo <lol>

: 20 maja 2010, 20:55
autor: Dorota
Mago pisze:Ale póki co, czekam na to moje kremowe marzenie.
Dopiero 1,5 roku... to przecież nie tak dużo <lol>
:kiss: dobrze, już dobrze to dalej marzymy o kremowym <rotfl>
ale jak Krówka urodzi takiego Gurusia dwa (ja powiem szczerze to woałabym <lol>
identyczne dzieci miałybyśmy w domach )

: 07 cze 2010, 22:52
autor: Mago
No i znowu chorujemy :-(

Musieliśmy wyjechać na kilka dni i oddałam kota pod opiekę rodzicom. Ale misiek tęsknił ponoć na potęgę. Siedziała w przedpokoju i gapila się na drzwi. Mało spała. Efekt jest taki, że znów mamy ropę w oczach ;-(
Jakby tego było mało to Luna chyba zjadła sznurek. Mama zrobiła jej zabawkę z karteczki i kordonka. Bawiły się obie, mamie zachciało się pić, wyszła z pokoju po herbatę i jak wróciła to karteczka była a sznurek diabeł ogonem nakrył. Co ta moja mama biedna przeżyła i się naszukała i napłakała. Ale sznurka nie znaleziono. U moich rodziców bardzo czysto więc raczej jak na podłodze leży byle pyłek to go widać od razu. Tak wiec podejrzenie, że Lunia sznurek zjadła jest wielce prawdopodobne :-(

No w każdym razie byliśmy dziś z futrem u weterynarza. Zostałam pochwalona za podawanie kotu pasty odkłaczającej w ilościach hurtowych co okazało się być dobrym pomysłem. Pani weterynarz obmacała brzuś i jelitka i mówi że na razie wszystko dobrze. Mam kicię obserwować i sprawdzać kupkę pod kątem sznurka <diabeł>
Odkąd mam kota to nic mnie tak nie cieszy, jak dobrej konsystencji i właściwym aromacie koci kupal w kuwecie <lol>

Sprawę ropienia oczu przegadałyśmy, Lunia dostała nowe kropelki i będziemy kroplić. 5 razy na dobę przez 10 dni. Arek mi elegancko wyliczył, że kot ma dostawać krople co 4godziny i 48 minut <lol> I tym cudownym sposobem zostałam zmuszona do wstawania o poranku <diabeł>

... a my tylko na 3 dni pojechaliśmy ...