Strona 49 z 431
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 14 mar 2014, 10:07
autor: Becia
Betuś pisze:Yamaha, ani razu jeszcze sie na niego nie zezloscilam, ale jak mówię 100razy "psik, nie wolno na stół" a on to ma w nosie to <diabeł>
Ciekawa jestem czy Wasze kotki tez tak maja...
Moje to jeszcze nigdy nie usłyszały, że nie wolno na stół <gwiżdże>
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 14 mar 2014, 10:09
autor: MoniQ
Śliczny kotek-psotek, chociaż wcale na psotka nie wygląda, grzeczny jak aniołek

<zakochana>
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 14 mar 2014, 10:15
autor: AgnieszkaP
Moje od czasu do czasu leżą ma stole, ale my przy nim praktycznie nigdy nie jemy, więc nie zabraniam. Ale takim konsekwentnym "nie wolno" oduczyłam wskakiwania na blat kuchenny

Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 14 mar 2014, 10:44
autor: Kathi
Becia pisze:Betuś pisze:Yamaha, ani razu jeszcze sie na niego nie zezloscilam, ale jak mówię 100razy "psik, nie wolno na stół" a on to ma w nosie to <diabeł>
Ciekawa jestem czy Wasze kotki tez tak maja...
Moje to jeszcze nigdy nie usłyszały, że nie wolno na stół <gwiżdże>
Moj to czasem uslyszy `zakaz - nie wolno` jak jemy albo cos robie - ale przewaznie i tak siedzi na stole i robi co mu sie podoba <lol>
Takie to nasze kochane lobuzy <diabeł> <zakochana>
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 14 mar 2014, 12:18
autor: yamaha
Missy nie wolno wchodzic na stol w jadalni.
Na poczatku mocno probowala, teraz zdarza sie BARDZO rzadko, ale jak sie zdarzy to oczywiscie konsekwentnie ja zdejmujemy.

Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 14 mar 2014, 17:22
autor: Betuś
Ja to mam chyba w domu dwa koty:
Pierwszy jak aniołek <aniołek> Tuli się, łasi, spał mi dzisiaj na kolanach i mruczy jak traktor.
[url=http://www.fotosik.plotosik.pl"%20target="_blank"%20style="text-decoration:%20underline;">http://www.fotosik.pl]

[/url]
Drugi kot to jakiś <diabeł>
Wchodzi na stół, wiedząc, że mu nie wolno, kradnie słomki i to co mamy na kanapkach, a i czasem myśli, że rączki można gryźć bo ząbki kotka swędzą:
[url=http://www.fotosik.plotosik.pl"%20target="_blank"%20style="text-decoration:%20underline;">http://www.fotosik.pl]

[/url]
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 14 mar 2014, 17:30
autor: offca
Podwójny futrzany agent <lol> <lol>
Cudny pysio Forreścika <zakochana> <zakochana>
Wycałowałabym <serce>
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 14 mar 2014, 21:45
autor: Kathi
offca pisze:Podwójny futrzany agent <lol> <lol>
Cudny pysio Forreścika <zakochana> <zakochana>
Wycałowałabym <serce>
Zgadzam sie
Ma dwa oblicza - ten nasz kochany Forrescik <zakochana> <lol>
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 14 mar 2014, 21:56
autor: elwiska3
Jaki grożny kotek <mrgreen> <mrgreen>
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 14 mar 2014, 22:06
autor: olesia
Fikus też nie usłyszał nigdy że na stół nie wolno. I nie ważne czy jem przy nim czy nie. Z reguły wchodzi na niego jak przy nim siedzę i jem, bo on jest bardzo towarzyski. Ale na ławę w salonie nigdy nie wszedł. Jakoś nie ma zapędów. Więc przed gośćmi nie ma wstydu, że kot po stole łazi. <gwiżdże>
Na początku zganiałam go z blatu kuchennego, bo płyta elektryczna, a on nie patrzył gdzie łapki stawiał. Włączał kuchenkę jak ktoś zapomniał zablokować i niewiele brakowało do nieszczęścia. Ale raz płyta była jeszcze lekko ciepła (dla Fikusa za ciepła) stanął i się nauczył że na ten czarny kwadrat się nie staje. Ma jedną miejscówkę - między zlewem a oknem i to idealne miejsce do obserwowania wszystkiego co dzieje się w kuchni
