Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 06 paź 2013, 16:38
Kitunia ma takie instynkty, zdawałoby się, że macierzyńskie, również wobec pozostałych futerek. W podobny sposób liże po łepku zarówno Bajzelka jak i... Diunkę :-)Danusia pisze: O ranyKitka jest cudowna <serce> ,a może Eliocika traktuje jak synusia <serce>
Powiem Ci, Danusiu, że mnie taki czujny sen nie przeszkadza tak bardzo jak obawa, że i Eliocika TŻ w końcu zniechęci do spania z namiDanusia pisze: A z tym spaniem he he ja dopiero po dobrym roku od momentu przywiezienia przez Dyrszkę Kaluni do nas zaczęłam bardziej normalnie spać z tych różnych względów o których napisałaś teraz już jest super ale Kala jest już u nas ponad rok i 8 miesięcy <mrgreen> także kwestia czasu i będziecie spać jak niemowlaczki <lol>
A tak wygląda kocia hierarchia w naszym domu:
O ile Eliocik jest naprawdę duży, prawie tak duży jak Kitunia (tylko łapki ma krótsze <mrgreen> ), to do Bajzelka jeszcze mu dość daleko.
Chociaż łapki ma prawie tak duże jak on!
To jeszcze kilka zdjęć Maleńśtwa:
Uwielbiam u kota tę mordkę w ciup i wibrysy skierowane do przodu <zakochana>
... i jęzorek
A po zabawie zasłużona drzemka