Strona 6 z 6
: 12 lut 2011, 14:14
autor: Dorszka
Tak.
: 12 lut 2011, 14:15
autor: Sonia
Od 6 do 8 miesięcy to jest jak najbardziej bardzo dobry czas na wykastrowanie koteczki. Im dłużej się potem czeka, tym większe prawdopodobieństwo, że kotka rozpocznie rujkowanie.
: 12 lut 2011, 17:04
autor: nikaxx
Ja czekałam na pierwszą rujkę. Drugi raz bym tego nie zrobiła.Kotka się męczyła ja miałam wyrzuty sumienia.Bez sensu.
: 12 lut 2011, 17:36
autor: Agaa
Ja też zbyt późno wysterylizowałam mała, dostała rujke na 3 tygodnie przed umówionym zabiegiem.
Efekt był taki, że mała się męczyła, ja z resztą też a teraz jesteśmy po zabiegu i to że czekałam niczemu na dobre nie służyło w wręcz przeciwnie dodatkowa męka dla kotki.
Chciałam jej to oszczędzić ale natura nas wyprzedziła.
: 08 kwie 2011, 09:28
autor: Tomaszenko
witam po krotkiej przerwie
mala juz dawno po sterylizacji, rana wygojona, siersc juz odrasta wiec wszystko jest ok

ale niestety mamy kolejny problem.. ( ahh jaki ten Leon jest "bezawaryjny" ;) ) mianowicie mala juz od dluzszego czasu dostaje zaczerwienienie na pyszczku w okolicach uszu i oczu, czasowo rozklada sie to roznie czasem co 2 tyg czasem co 1,5 miesiaca, natomiast zawsze w tym samym rejonie. z poczatku myslelismy ze to zasluga Leona, jednak raczej to odpada, weterynarz mowi ze mala moze miec zespol "jakistam" tzn jest to zespol chorob, ktorej nazwy niepamietam a charakteryzuje sie tym ze baardzo czasto cierpia na nia wlasnie albinosy czyli koty o jasnej siersci.. dawalismy specjalna karme dostepna tylko u weta jakas hypoalergic od bodajze royala ale mala w pierwsza noc po zjedzeniu wymiotowala...
inna jeszcze opcja to ze mala wali lbem po roznosciach i w skutkach ma siniaki bo Lili to wariatka aczkolwiek jest to watpliwa mozliwisc ;D
generalnie chcialbym sie dowiedziec czy ktos juz sie spotkal z podobnym problemem ?
: 08 kwie 2011, 10:00
autor: EsteraR
może to uczulenie? albo jakieś insekty powodują czasowe "zapalenie" skóry w tych okolicach
skonsultuj się u innego weta, jeśli Twój nic konkretnego nie powiedział - najlepiej jedź z nią do weta w chwili kiedy pojawi się to zaczerwienienie, wtedy wet będzie mógł naocznie zobaczyć o co chodzi, zrobić badania i zdiagnozować
powodzenia i głaski dla koteczki

: 08 kwie 2011, 15:18
autor: Tomaszenko
dzisiaj mala znowu dostala 'ranę', po ogledzinach wyglada na to ze jednak drugi kot maczal w tym 'pazury'

z dwojga zlego to chyba nawet dobra wiadomosc... z czego wnosek ze to jednak Leon? na zaczerwienieniu widac dwie ryski prawie do krwi od pazura/ zęba, mozliwe ze to Leon ale mozliwe rowniez, ze ona sama sobie to rozgrzebala, jednak nigdy wczesniej tego nie bylo..
glupota mala ,najpierw sama sie zaczepia w starego a potem zdziwienie jak odnosi rany w starciu z 3x wiekszym kocurem
hmm no nic chyba zostawie sprawe w nadziei ze przyczyna tego stanu rzeczy jest to co mysle.
: 08 kwie 2011, 18:06
autor: Dracanka
Tomaszenko pisze:dzisiaj mala znowu dostala 'ranę', po ogledzinach wyglada na to ze jednak drugi kot maczal w tym 'pazury'

z dwojga zlego to chyba nawet dobra wiadomosc... z czego wnosek ze to jednak Leon? na zaczerwienieniu widac dwie ryski prawie do krwi od pazura/ zęba, mozliwe ze to Leon ale mozliwe rowniez, ze ona sama sobie to rozgrzebala, jednak nigdy wczesniej tego nie bylo..
glupota mala ,najpierw sama sie zaczepia w starego a potem zdziwienie jak odnosi rany w starciu z 3x wiekszym kocurem
hmm no nic chyba zostawie sprawe w nadziei ze przyczyna tego stanu rzeczy jest to co mysle.
Najprawdopodobniej sama rozdrapała,
nie stawiaj diagnozy, leć do weta

: 08 kwie 2011, 22:11
autor: jasminka
Jest na coś uczulona i się drapie,wet wskazany.