Brytyjczyk Czekoladowy

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Izabella1974
Posty: 116
Rejestracja: 02 gru 2011, 20:55

Post autor: Izabella1974 »

Witam,,,

Dziękuję za foty. Czyż mój KUBA nie jest piękny? :-)
Awatar użytkownika
bea
Posty: 603
Rejestracja: 25 paź 2009, 13:00

Post autor: bea »

piekny piekny :-D :kotek: ale ze dwa golabki ;-)) mnaim
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

piękna czekoladka :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Małgorzata
Posty: 723
Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59

Post autor: Małgorzata »

Zdjęcie przy kaloryferze super, wygląda jakby sobie łapki suszył <lol> Śliczny czekoladowy pluszak <serce> A te gołąbki to chętnie bym zjadła - nie że wszystkie, ale z 5 sztuk chętnie <mrgreen>
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Post autor: Kamiko »

Witaj czekoladko :-)
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka »

Policzyłaś gołąbki? <lol> Czekoladowy Kuba bardzo okazały <zakochana> :kotek:
Awatar użytkownika
Izabella1974
Posty: 116
Rejestracja: 02 gru 2011, 20:55

Post autor: Izabella1974 »

Gołąbki wyszły pycha. Szkoda, że nie wiedziałam, bo bym WAM DHL-em wysłała :-D Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Izabella1974
Posty: 116
Rejestracja: 02 gru 2011, 20:55

Post autor: Izabella1974 »

A swoją drogą to mój KUBA jest prześmieszny. NIC w kuchni nie obejdzie się bez niego...Jak gotuje on musi być na stole(podłoga odpada) i obserwuje każdy mój ruch :-) Jak np. zawijałam gołąbi to mało co mu szyja nie odpadła bo przez garnek zaglądał, co ja tam robię i jak...Musiałam widoki udostępnić. Kiedyś jak przyjdę do domku to mam nadzieję, że w końcu coś ugotuje :haha: Wasze też takie ciekawskie?
monika§
Posty: 351
Rejestracja: 12 lut 2012, 12:55

Post autor: monika§ »

ojj, ciekawskie ciekawskie <mrgreen> ja tam strasznie lubię takie ciągłe towarzyszenie :-) Kic we wszystkim chce pomagać, choćby samym 'paczeniem' <lol>

A Twoja czekoladka jest śliczniuchna, najlepsze zdjęcie na kaloryferze <mrgreen>
Awatar użytkownika
Izabella1974
Posty: 116
Rejestracja: 02 gru 2011, 20:55

Post autor: Izabella1974 »

Witam,,,

Mam dziś pierwszą wizytę KUBY na spacerze!U nas dziś było 10 st i piekne słońce więc postanowiliśmy z mężem, iż pora by Kubie pokazać świat za oknem. Zawiźliśmy go na polankę, trochę tam drzewek, nie ma ludzi, cisza i spokój. Ależ bidulek przeżył traumę!!!Wyobraźcie sobie, że na dworze nie wiedział jak ma chodzić, skulił się, potem jak zobaczył drzewo to schował się za nim. Trząs się cały jak listek...Spacer trwał z pół godzinki i do domku. Był na smyczy 7 m i szelkach, więc miał swobodę chodzenia, a tak bardzo się bał. Jak przyszedł do domu, dopiero odetchnął, zjadł, podrzemał i jest OK. Zastanawiam się czy jeszcze próbować wyprowadzać go na dwór?Czy po paru razach taki stres u niego minie?
Zablokowany