Soniu, Agnieszko - rzeczywiście takie ma! Ale tak intuicyjnie to przeczuwałam

DO pewnego czasu planuję zakup jakiejś stosownej miseczki dla niego, bo tak wydawało mi się, że typowa kocia nie jest dla niego dobra, bo za bardzo mu drażni te wąsiska. Mam na oku
coś takiego. Co o tym myślicie?
Agnieszko, dziękuję w imieniu Kitki

I autora fotki też, bo tym razem to nie ja, tylko TŻ
Beciu, Ty to dopiero masz miśka cudnego, ja nie wiem czy z powodu Twojej czekoladki zamiast w przyszłości poszukać sobie jakiejś cętkowanej lub kolorowej panienki, nie zacznę rozglądać się za czekoladowym chłopaczkiem ;)
Inna sprawa, że wszystkie Wasze koteczki są cudne i robią mętlik w głowie, jakby się człowiek miał na coś decydować.
Pierwszy kotek jest niebieski bo taki miał być (od kilkunastu lat), więc te pół roku temu moja decyzja była niezachwiana.
A teraz? Teraz to na szczęście nie muszę decydować, wyrabiam sobie tylko upodobania.
Teraz to już nawet nad pointami się zastanawiam

takie cudne tu widziałam.
A jeszcze pół roku temu zdecydowanie najmniej mi się podobały. Wybaczcie mi Wy, które takie macie - teraz też uważam, że są równie piękne jak wszystkie inne!