Re: Brysia
: 28 maja 2015, 18:32
Kocie szczęście na pyszczku się maluje <serce>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
A tak, dokładnie. Drapak stał się też stałym elementem szaleństw porannych i wieczornych. Start rozpoczyna się na oknie, z okna na szczyt drapaka, później w dół po drapaku, susem przez fotel, po drodze koci tunel, zakręt w przedpokoju, sypialnia, sus przez łózko, fotel okno w sypialni. I w drugą stronę, z tym że metę mamy na orlim gnieździe <lol>Becia pisze:Widać, że ten drapak to dobrze wydane pieniądzeBrysieńka przeszczęśliwa <zakochana>
Tak. A do tego jak ona warczy, dosłownie jak pies! Przyczaj się, atakuje i warczy. Czy Wasze koty tez warczą?Sonia pisze:Ale się Brysiunia rozkręciła <lol>
Są koty, które lubią sobie powarczeć. Często małe kociaki tak robią, jak dostają mięsko do jedzenia, albo jak się bawią jakąś zabawką i ją mordują, to sobie warczą :-)gosica72 pisze:Tak. A do tego jak ona warczy, dosłownie jak pies! Przyczaj się, atakuje i warczy. Czy Wasze koty tez warczą?Sonia pisze:Ale się Brysiunia rozkręciła <lol>
Tak, tak Soniu, dokładnie! Brysia warczy jak coś zagryza (np. myszkę), jak się przyczaja i atakuje, albo jak łapnie z miseczki kawałek surowego mięska. Lata z tym mięsem w zębach po całym domu i warczy.Sonia pisze:Są koty, które lubią sobie powarczeć. Często małe kociaki tak robią, jak dostają mięsko do jedzenia, albo jak się bawią jakąś zabawką i ją mordują, to sobie warczą :-)gosica72 pisze:Tak. A do tego jak ona warczy, dosłownie jak pies! Przyczaj się, atakuje i warczy. Czy Wasze koty tez warczą?Sonia pisze:Ale się Brysiunia rozkręciła <lol>