Strona 51 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 06 paź 2013, 20:26
autor: EsteraR
no tak - wystarczy, że człowiek na jeden dzień na forum nie wchodzi i potok postów <mrgreen>

Super zdjęcia - szczególnie to określające hierarchie w stadzie :)
Ciekawa jestem, czy tak już zostanie, czy kiedyś to się zmieni <gwiżdże>

Widać nawet po zdjęciach, że już urósł <mrgreen> rośnie jak smok... to i pewnie smok z niego wyrośnie :haha: :haha:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 06 paź 2013, 22:24
autor: Barlog
Śliczne futerka :kotek: :kotek: :kotek: I jestem ogromnie ciekawa ęliocika tak za rok jak już troszkę podrośnie <gwiżdże>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 07 paź 2013, 08:44
autor: yamaha
Cuuudne fotki
I psie, i kocie <zakochana> :kotek: :pies:
No takie dokocenie to po prostu marzenie ! <tańczy>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 11 paź 2013, 11:51
autor: BeaM
Bardzo piękne rodzinne zdjęcia :-) , mały jest cudowny, gratulacje i :kotek: dla wszystkich

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 11 paź 2013, 13:51
autor: atomeria
Tak mnie naszło na wspomnienia <mrgreen> A to za sprawą małego niebieściuszka u CMQ.

Trudno w to dziś uwierzyć, ale to nasz Bajzelek drugiego dnia u nas <diabeł>
Ze specjalną dedykacją dla Agi L. <mrgreen>

Bajzelek ze mną:

Obrazek

Bajzelek z TŻ:

Obrazek

Bajzelek z kołami do góry:

Obrazek

.. i znów z TŻ, pod jego pachą:

Obrazek

I to by były wszystkie przytulańce w historii, do których doszło z jego inicjatywy <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 11 paź 2013, 13:57
autor: MoniQ
Ale malizna słodka.... <zakochana>
Jakie te nasze kotki małe były kiedyś..... (tzn. moja to została mała do dziś ;))
Ale też mnie maluch od CMQ skłonił do wspomnień, mam prawie identyczne zdjęcia KHaleesi :D

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 11 paź 2013, 14:05
autor: atomeria
MoniQ pisze: Jakie te nasze kotki małe były kiedyś..... (tzn. moja to została mała do dziś ;))
Żeby to było faktycznie "kiedyś", ale to było "dopiero co" <lol>
MoniQ pisze: Ale też mnie maluch od CMQ skłonił do wspomnień, mam prawie identyczne zdjęcia KHaleesi :D
Kurczę, ja z Eliockiem w zasadzie nie... Mam nadzieję, że niewielka strata, bo jednak jest ogromna różnica między Bajzelkiem i nim. U Bajzelka to były jedyne takie chwile w jego życiu, na szczęście szczęsliwie uchwycone (bo chyba bym już tego nie pamiętała...), a myślę, że z Eliotem będzie jeszcze wiele okazji do takich zdjęć <zakochana>
Tak jak u Ciebie z Czarusiem ;-))

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 11 paź 2013, 14:31
autor: MoniQ
atomeria pisze: Kurczę, ja z Eliockiem w zasadzie nie... Mam nadzieję, że niewielka strata, bo jednak jest ogromna różnica między Bajzelkiem i nim. U Bajzelka to były jedyne takie chwile w jego życiu, na szczęście szczęsliwie uchwycone (bo chyba bym już tego nie pamiętała...), a myślę, że z Eliotem będzie jeszcze wiele okazji do takich zdjęć <zakochana>
Tak jak u Ciebie z Czarusiem ;-))
Ale Eliota masz od tygodnia, jeszcze sporo przed Wami :D

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 11 paź 2013, 14:34
autor: atomeria
MoniQ pisze: Ale Eliota masz od tygodnia, jeszcze sporo przed Wami :D
Od dwóch, Moja Droga, od dwóch :) I nadal miziak z niego <lol> Bajzelkowi przeszło po 2 dniach (i nigdy nie wróciło ;-)) ), to właśnie chciałam powiedzieć.

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 11 paź 2013, 14:50
autor: Sonia
Ja nie mogę, jakie ja mam zaległości <strach>
Co tu się działo, jak mnie nie było :mdleje:
Super dokocenie! Gratuluję takiego ślicznego kotusia :kotek:
I jakie ekspresowe dokocenie bez bijatyk i całuski już są. Rewelacyjnie <ok>