Strona 51 z 178
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 20 paź 2015, 13:42
autor: oleena
Kostek- po prostu cudowny na tym drapaku <zakochana> Rominka- super wściekła minka <mrgreen> Sonia- jakaś taka zamyślona <roll> Super fotki i kocurki <ok>
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 20 paź 2015, 13:47
autor: elsa
MoniQ pisze: 
<zakochana> <serce>
Wrócę i się wypowiem kiedy już wstanę...
<mago2> Czaruję, żeby przywrócić na dwie nogi <mrgreen>
oleena pisze:Kostek- po prostu cudowny na tym drapaku <zakochana> Rominka- super wściekła minka <mrgreen> Sonia- jakaś taka zamyślona <roll> Super fotki i kocurki <ok>
Sonia czasami ma chwilę nostalgii, ale tylko czasami

Ona ma niespożyte pokłady energii, ostatnie kładzie się spać, pierwsza wstaje, a na dodatek w ciągu dnia jest bardzo aktywna <mrgreen> Kocha się bawić, to jej żywioł, chociaż fotki mówią zupełnie co innego <lol>
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 20 paź 2015, 13:52
autor: yamaha
Rominka <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Cudo nie kot <roll>
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 20 paź 2015, 13:55
autor: oleena
Sonia czasami ma chwilę nostalgii, ale tylko czasami

Ona ma niespożyte pokłady energii, ostatnie kładzie się spać, pierwsza wstaje, a na dodatek w ciągu dnia jest bardzo aktywna <mrgreen> Kocha się bawić, to jej żywioł, chociaż fotki mówią zupełnie co innego <lol>[/quote]
Świetnie udało Ci się zatem uchwycić tych kilka spokojniejszych momentów, bo inaczej nie byłoby teraz takich pięknych fotek :-)
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 20 paź 2015, 17:49
autor: AgnieszkaP
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 20 paź 2015, 19:33
autor: norka
i co tu napisać.......ech tak u Was sielsko-anielsko.... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
:-)
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 20 paź 2015, 21:20
autor: elsa
Bardzo dziękuję dziewczyny, nie wiem co mogę jeszcze napisać, żeby wyrazić moją wdzięczność <serce>
Trochę się stresuję, a może nawet nie trochę, skoro stres ściska żołądek, a to dlatego, że Kościu i Sonia nie najlepiej się czują. Kostek robi rzadkie kupy, chociaż nie jakoś często, ale jednak nie są zdrowej konsystencji (przepraszam za dosłowność), Sonia to samo, ale na dodatek wymiotuje. Oboje osowiali, bez energii. Ewidentnie im coś zaszkodziło, tylko nie wiem co. To samo jedzą przecież, a Romcia ma się super. No nic, jestem czujna, najwyżej jutro będzie nas czekała wizyta u weta

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 20 paź 2015, 21:30
autor: Kasik
Tyle tej słodyczy masz w domu, takie to wszystko piękne, Rominke schrupałabym normalnie <serce> <serce> <serce>
Uwielbiam do Was zaglądać, cudo wątek, kotki obłedne <serce>

<serce>

<serce>

<serce>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 20 paź 2015, 21:32
autor: Kasik
Elsa, a co jedzą Twoje kotki?
Przede wszystkim odstawilabym wszystko mokre i trzymała na suchej zeby zobaczyć, czy coś im zaszkodziło,
czy może to wirus jakiś <hm> Trzymam kciuki za kotusie

<serce> <serce>
Jak się im jutro w dzien nie poprawi to wet faktycznie konieczny

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 20 paź 2015, 21:48
autor: elsa
Wszystkie 3 jedzą mokre - BARF, tę samą mieszankę jadły przez kilka dobrych dni, bo mam poporcjowaną i zamrożoną, a dziewczynki dodatkowo suche. Myślę, że gdyby przez jedzonko, to i Romka miałaby jakieś objawy, a poza tym objawy wystąpiłyby już wcześniej. Może właśnie wirus, bo w sumie jak pomyślę, to najpierw Kostek jako pierwszy miał rewolucje kuwetowe, dzisiaj dołączyła Sonia.