Strona 52 z 205

: 09 cze 2010, 09:02
autor: kizior
oj, wiem, jakie to zmartwienie ze sznurkiem. Iskierka potrafi nam różne cuda wciągnąć.
kiedyś zjadła nawet paski od moich ślubnych butów (nie daruję jej tego <lol>)

Luniak, nie wygłupiaj się :kotek:

: 09 cze 2010, 13:43
autor: Jo`Ann
Biedna moja Lunka :( Głaski dla jej brzusia Mago!! :hug:
Ślicznie Lunia wygląda - tak dawno jej nie widziałam.

: 09 cze 2010, 21:07
autor: Dorota
Mago pisze: Taa... pańcia Luniaczka to już siwiutka jak gołąbek od tych zmartwień.
Mago co u Lunki ? :-( , napisz coś proszę :hug:

: 09 cze 2010, 21:19
autor: Mago
Dorota pisze:Mago co u Lunki ? :-(
Luna wydaje się być w formie. Ma apetyt, chętnie się bawi.
Kupala niestety jeszcze dziś nie było. Martwi mnie, że bardzo mało pije wody i mało siusia. Raz dziennie :-(

Szukam teraz po internecie jakiegoś dobrego poidełka dla kota. Może to ją zachęci :-( Tylko nie umiem się zdecydować na żadne.
Jakby ktoś coś miał sprawdzonego to chętnie skorzystam z podpowiedzi. Zależy mi, żeby sprzęt był naprawdę dobry i cichy.

: 09 cze 2010, 22:10
autor: maga
Ja mam poidełko catit i nie bardzo jestem zadowolona. To taka kopułka, po której płynie woda. NIe sprawdza się bo Hanka i tak stoi i czeka bym jej kran odkręciła - to dla niej zdecydowanie bardziej interesujące. Może gdyby poidło było właśnie w formie płynącego strumyczka?

: 10 cze 2010, 08:26
autor: bea
albo powinni wyprodukowac taka miniaturke kranu <lol> zauwazcie ile naszych kociastych lubi prosto z kranu :)

: 10 cze 2010, 09:36
autor: maga
bea pisze:albo powinni wyprodukowac taka miniaturke kranu <lol> zauwazcie ile naszych kociastych lubi prosto z kranu :)
Zdecydowanie tak, poza tym podłaczenie prosto do kranu bo ta krażaca wciąz woda, ciagle wymienianie filtry (bankructwo), a i tak wszystko w tej wodzie pływa i bywa oślizgłe ...

: 10 cze 2010, 09:48
autor: Pola
U nas poidełka nie ma, także nie pomogę. Trzymam kciuki za Lunkę nadal :)

: 10 cze 2010, 10:00
autor: HiddenTiger*PL
Ponoć TA fontanna jest dobra nie ma takiej zadymy z czyszczeniem jak catit.

Ja w przypadku psów jak coś niejadalnego jest świeżo zjedzone daję wody utlenionej, zwracają w ciągu 10 min . Jeśli odkryję że coś wszamały, ale po fakcie to parafina ciekła. Mam taką sukę co gustuje w rzeczach niejadalnych niestety :-/

Zdrówka dla Lunki <!>

: 10 cze 2010, 10:15
autor: Montana
Ja nie mam fontanny, ale słyszałam, że dziewczyny bardzo tą polecją http://animalia.pl/produkt,15250,Drinkw ... tinum.html
Tam i woda jakby w miseczce i jest strumyczek, który jest atrakcyjny dla wielu kotów.