Strona 52 z 431

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 19 mar 2014, 19:20
autor: Becia
Wymiziałabym to przesłodkie maleństwo <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 19 mar 2014, 19:23
autor: asiak
Ale słodziak, rzeczywiście... <zakochana>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 20 mar 2014, 01:46
autor: Hebe
Jaki słodziak Kochany <serce> <serce> <serce> <serce>
Super,że to nie grzybica,u moje kotki robiły się co jakiś czas takie ranki tzn ranki były z wylizywania się a przyczyną był wrzód eozynofilowy,miało to związek ze spadkiem odporności,smarowałam to i dawałam scanomune.

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 20 mar 2014, 09:18
autor: Betuś
To ja w takim razie chętne cioteczki zapraszam na mizianie <lol>
Forrest z pewnością bedzie zachwycony :-)
Zapewniam, ze Foruś krótko domagał sie pieszczenia. Rychło spelnilam jego prośby <lol>

Hebe, mozesz mi cos wiecej powiedziec na temat tych leków, ktore podawałas? Jak dlugo to sie leczylo? Dziekuje.

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 21 mar 2014, 11:08
autor: Zosiak
Ooohhh - jaki z Forresta slodziaczek <zakochana> <zakochana> <zakochana> Tez bym wszystko rzucila i miziala takiego rozkoszniaczka :-)
Kciukamy, zeby zainteresowanie lapka minelo i juz jej nie lizal <ok>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 21 mar 2014, 16:53
autor: yamaha
<zakochana> <zakochana>
Przeslodki jest z ta biala brodka wystawiona do miziania :mdleje:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 21 mar 2014, 20:24
autor: Fusiu
heheheh.. pieszczoszek mały <zakochana>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 22 mar 2014, 15:53
autor: EsteraR
Betuś pisze:Dziękuję Wam za pocieszenie :-)
Udało mi się zebrać materiały na dowód, że mam w domu kota pieszczocha <lol>

"Taka pogoda, może by mnie Pańcia pomiziała..."
[url=http://www.fotosik.plotosik.pl"%20target="_blank"%20style="text-decoration:%20underline;">http://www.fotosik.pl]Obrazek[/url]

"O tu. Tu pod bródką pomiziaj..."
[url=http://www.fotosik.plotosik.pl"%20target="_blank"%20style="text-decoration:%20underline;">http://www.fotosik.pl]Obrazek[/url]

"No zostaw ten telefon! Miziaj mnie!
[url=http://www.fotosik.plotosik.pl"%20target="_blank"%20style="text-decoration:%20underline;">http://www.fotosik.pl]Obrazek[/url]
Miziaj, miziaj - po brzuszku też <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 24 mar 2014, 23:45
autor: Hebe
Betuś pisze:To ja w takim razie chętne cioteczki zapraszam na mizianie <lol>
Forrest z pewnością bedzie zachwycony :-)
Zapewniam, ze Foruś krótko domagał sie pieszczenia. Rychło spelnilam jego prośby <lol>

Hebe, mozesz mi cos wiecej powiedziec na temat tych leków, ktore podawałas? Jak dlugo to sie leczylo? Dziekuje.
Scanomune to lek na odporność ale jak dajesz immunodol to działanie takie samo,wiesz to musi wet stwierdzić żeby mieć pewność,u nas jeden błędnie to na początku rozpoznał i zaczął leczyć sterydami,efekt był na bardzo krótko a potem pogorszenie,sterydy osłabiały jej dodatkowo odporność i to takie zamknięte koło,z tym że moja Nusieńka to był bardzo schorowany kotek,a wrzody na skórze to był jeden z jej mniejszych problemów.... Napewno u Foreścika to jakieś chwilowe i przejdzie,ale gdyby nawracało warto zapytać myślę pod tym kątem weta.

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 25 mar 2014, 06:59
autor: Betuś
Dziekuje wszystkim za miłe słowa odnośnie Forresta :kiss:

Hebe, dzieki za informacje. Ja tez mysle, ze Forusia ten problem nie dotyczy. Im wiecej wiem tym lepiej sie czuje.
Narazie mam ogromny problem z qupa. Robi ja obok kuwety. Był badany u weta brzuszek, ale wet nic nie stwierdził. Nie wiem jakie badania mu zrobic... Czekam tez na większa, odkryta kuwetę.